Po powrocie z Czech, wjeżdżam do garażu w dół tyłem, na końcu spadku mam próg. Zdziwiłem się po zwykle puszczę hamulec i przeskakuje, a musiałem dodać gazu…
Po tygodniu odpalam wrzucam jedynke i auto stoi… dodałem ciutke gazu i jedzie. Wyjechałem przed garaż, po godzinie odpalam żeby wjechać z powrotem wrzucam to D to R i niby sie podnosi i opada, ale chyba gorzej…
Olej sprawdzałem na Shellu, takim urządzonkiem - pokazało że lux. Ale chyba zmienie i tak, ktoś wąchał i mówił że nie śmierdzi, kolor ma OK.
PADŁA?
Mam drugą skrzynie ale planuję ją włożyć dopiero na jesieni wraz z silnikiem..
[ Dodano: 01-06-2007, 16:29 ]
Acha - w trasie chyba jeździ normalnie, czy to może ta regulacja za bardzo naprężona, co Adam mi regulował? Nie sądze.. ale..?
Żebyś wiedział , za każdym razem jak dotykam wajchy, przypomina się Getriebe Program z E34, 2 miesiące przygód z sewisem, worek pieniędzy stracony i wszystkie paznokcie obryzam.
a mnie sie wydaje ze cos sie zaczyna dziac . w automacie zadne dziwne objawy nie sa bez echa . to ze auto zachowuje sie chwilowo w dziwny sposob moze wiazac sie zarowno ze zwyklym zanieczyszczeniem plyty sterujacej (co tez jest dosc grozne) jak rowniez moze byc to poczatej konca … :\ oby nie …
Wczoraj wyjeżdżam z domu. Do 70ciu (chyba) i nagle obrotomierz wariuje (chyba 3-5tys) i szarpie, mocniej gaz i jedzie bez problemu. Jakby przez chwile nie wiedziala jaki bieg.
Zatrzymuje sie i ruszam od razu, szarpnięcie i tak ze 3 razy.. Potem sie zatrzymywalem, odczekałem sek i ruszałem..
Odpalam w nocy auto po kanjpie i jedzie na dwojce tylko… za cholere nie zmienia. Ruszam, może wybierak, zatrzymałem sie poruszałem nic a temp już w normie :\
Po 2km zaczęła działać prawie normalnie, ale na 4 biegu się ślizga, i nadal trzeba odczekać między hamowaniem a ruszaniem..
Adam, a ile czasu mogłoby się zejść u Ciebie z wymianą oleju - całego, z czyszczeniem filterka? W sensie jak wezmę sobie książkę do poczytania, to wrócę szóstką tego samego dnia?
Około 1h no może 1,5h
Zastanwia mnie jedna sprawa Masz czysty i nie śmierdzący olej. Generalnie po wymianie i przejechaniu kilkunastu km olej nie wygląda jakby przed chwilą był wymieniany
ohohohoho … ani nowy olej ani nawet nie pomoze woda z wisly … skrzynka do roboty . dalsza jazda mozna ja tylko bardziej zepsuc . cos sie posypalo i nie jest to napewno wina filterka . cos sie moglo posypac do zespoluy sterujacego i go powaznie zanieczyscic . stad wariowanie biegow ( istnieje mozliwosc ze zapinaja sie np. dwa biegi naraz) moze byc rowniez wina pompy i zbyt malego cisnienia na tlokacch . ale moga to byc rowniez efekty awarii jakiegos innego podzespolu . bez rozebrania mozna jedynie pogdybac . na szczescie ta skrzynia w naprawie ani w zakupie nie jest dramatycznie droga .
Olej chyba sie sprawdza na zapalonym silniku… przynajmniej w wiekszosci innych znanych mi pojazdow, tak robiles?? Bo na zgaszonym to zawsze za duzo wtedy wychodzi.
…po przejechaniu na wszystkich biegach i na rozgrzanym oleju
Ale nie dotyczy to Kota, bo Jemu wywaliło olej rurką bagnetu, więc na pewno coś się przytkało
Właśnie bo zarzyganą skrzynkę miałem olejem… Fakt że sprawdziłem na zgaszonym, ale i tak miałem przecież go wymienić
[ Dodano: 29-06-2007, 16:45 ] SKRZYNIA DZIAŁA !!!
Zmieniłem olej - weszło 3.5 l ATF-u Dexron II, Mobil (w Focie na zamówienie, w 3 sklepach moto nie mieli na stacjach beznzynowych też tylko Trójka)
Spuściłem olej, zdjąłem filterek, płukałem w benzynie, potem pistoletem z powietrzem, odstał 2 dni, Miche wymyłem, zamontowałem wsjo, wlałem 3 litry oleju, rozgrzałem auto, posprawdzałem stan, dolałem jeszcze 0,5 litra.
Przejechałem się. Działa pięknie, zero mankamentów.
Teraz wstawiłem do garażu, bo nie wiem czy stan jest poprawny. na baryłce z poziomem wydaje się być ciutke ponad pół, ale górna kulka też jest umazana, pewnie troszku oleju jest na rurce, w końcu przez nią wlewałem. Poczekam aż zleje się z rurki, sprawdzę ponownie i… na Warszawe
[ Dodano: 29-06-2007, 16:47 ]
Dzięki wszystkim za porady, Adam dzięki za poradę telefoniczną :piwko: