Die Oldtimer Show Berlin 26-28 Maj 2012

Ale bez pieczywa…
I piweczko do tego…
:slightly_smiling_face:

Lada moment kwiecień Panowie… Czy coś ruszyło w temacie wyjazdu na Berlin?:slight_smile:

Osoby ktore wstepnie sa chetne prosze o wpisywanie sie , mile widziane wszelkie propozycje organizacyjne… Jak bede wiedzial szacunkowo kogo sie spodziewac i jakie sa zyczenia to bede mial czas na ewentualne ruchy.

Niezmiennie miejscowka z wlasnym materacem jest gratis, dla bardziej wymagajacych moge pomoc w rezerwacji innej noclegowni.

Standartowy program, to grillowanie, Oldtimershow, wyjazd do Meilenwerk, jakis spacerek po centrum Berlina.

Jestem otwarty na wszelkie propozycje zmian, mozemy w razie checi uczestnikow poszerzyc program zwiedzania, lub zamiast jechac do centrum Berlina skonczyc nad jezioro lub wrecz odkryty basen zaraz obok gdyby bylo cieplo, mozemy na okraglo jezdzic lub siedziec i pic… a moze cos pomiedzy :slightly_smiling_face:

Ja + 2 szkraby wstępnie

ja rowniez bede;-)

Kudeł + 3 sztuki wstępnie :grin:

Założyłeś rodzinę?

1+1

  • Janusz :laughing: :wink:

Panowie, kto się wybiera?

Ja na pewno będę jechał :slightly_smiling_face: raczej M635tką :grinning:

Z racji kompletnego braku zainteresowania oficjalnie odwoluje cale przedsiewziecie. Z nikim nic nie ustalalem, nie jade tam sprzatac, nie ustalam nic z dozorca, nie bedzie buleczek, nie robie zadnej skladki ani wspolnych zakupow, zadnego planu czy ogolnie pojetej organizacji.

Sam Oldtimershow oczywiscie odbywa sie bez wzgledu na nasza frekwencje i napewno przynajmniej raz jade tam na minimum pol dnia, napewno bedziemy grillowac u Hermanna, kazdy moze przyjechac, dorzucic kiebaske a jak bedzie spiacy i napompuje swoj materac to bedzie rowniez mial gdzie spac.

Nikogo na lodzie nie zostawie, ale oficjalnie rzecz biorac zlot w Berlinie sie nie odbedzie.

Ja będę, więc się nie wymiguj :wink:

Tylko weź pompkę :slightly_smiling_face:

Nawet niewielka grupka, ale jechać warto ! O której godzinie się byśmy widzieli ( tą małą grupką… ) ?

W sobote napewno grillujemy u Hermanna w warunkach warsztatowych, nie wiem od ktorej dokladnie, niedziela mysle od okolo 11tej na Oldtimershow.

Gdyby nie nawał pracy , to oczywiście bym był. Niestety… Masa roboty…

A mnie w myśl zasady u mnie " jak coś dzieje to wiele w jednym czasie" - w tym samym terminie wyskoczyła najpierw komunia a później jeszcze wesele kolegi Jesiona… ( na którym mają tez być Kornaga i Bokej).
I to wszystko jak na złość w jednym terminie. :frowning:

Praca nie zajac nie ucieknie, tym bardziej slimaki :grinning:

Bede w sobote i niedziele.