drga mi fura...przy 120-140 i ostrym hamowaniu...

Panowie… mam kilka problemów/problemików… byłbym wdzięczny za podpowiedzi co sie dzieje i jak to naprawic, bo tu gdzie mieszkam nie znalazłem mechanika który znał by się na rekinach, no i po odbiorze z polskiego “servisu” juz po paru dniach coś sie przypałętało… a ja niestety się na tym nie znam, bozia nie dała a mama skierowała na inną drogę niż mechanika… tak więc:

  1. przy prędkości 110km/h auto zaczyna drgac, przy 120-140km/h kierownica drga dosc mocno, powyżej 140km/h przestaje, a od 170km/h do nieskonczonsci… :sunglasses: to jakby mi halny chciał się wedrzec do auta przez uszczelki na słupku do szyby w drzwiach, o to się nie martwie bo tu ciężko jezdzic z taką prędkoscią, ale te drgania mocno mnie denerwują…

2.podczas mocnego hamowania kiera lata na wsie strony, to już nie drgawki tylko padaczka…

3.na postoju, silnik zapalony, koła skręcone na prawie maxa, podczas obrotu kierownicą co około pół obrotu, słyszę “stuknięcie” jakby metaliczne, ale głuche, takie “puk” zawsze co pół obotu kierą w obie strony… co zaś?

4.podczas skęcania w prawo, głównie na rondach pokonywanych z “troszkę” większą prędkością… coś jakby “brzęczenie w nawiewach”, tylko podczas ostrego skrętu w prawo…

5.halogeny przednie przestały nagle działac, tylne działają normalnie

6.regulacja siły nawiewu była albo full albo 0, nagle cudownie ozdrowiała i reguluje w pełnym zakresie… te szuchy to jednak jest technika… :sunglasses:

7.blokada ustawienia wyskosci kiery nie trzyma za mocno, przy mocnym hamowaniu przybliżam sie z kierą w rękach do kokpitu…

mechanik na te “dolegliwości” sprawdził wsio od spodu i powiedział że wszystko ok i on niewie czemu stuka, puka itd… :smiling_imp: więc nadzieja w Was Panowie Doctorowie…
pewnie jak bym do niego przyjechał z receptą to by to wyleczył… ale trza wiedziec co jest pacjentowi! będe wdzięczny za wszystkie recepty… podziękował!!! :piwko:

over :pa:

Źle wyważone koła :question: Luzy w zawieszeniu, może jedź na szarpaki, taką ścieżkę diagnostyczną.

Zwichrowane przednie tarcze, kup nowe.

Coś jest nie tak w zawieszeniu, ja miałem takie stuki jak zawiesiłem się wachaczem na krawężniku i go mocno skrzywiłem :face_with_rolling_eyes:

Hmm, może wiatrak od nawiewów ma wyrobione łożyska i wyją przy akurat takim przechyle :face_with_rolling_eyes:

Nie ma styku, na wtyczkach pod zderzakiem, pewnie dostała się tam wilgoć

Trzeba dokręcić mocniej śrubke która trzyma wajchę do regulacji kierownicy.

  1. Co do drgań przy hamowaniu, mam to samo, ale u mnie „nie ma” wahacza więc w nim szukam winy, gdyż nie zawsze mi się to dzieje.

Może jedz na szarpki jak mówi grigori, może też wahacz, i może też znikną drgania podczas jazdy.

to zrobie tak, zmienie kółka na 18" bo kupiłem ostatnio takie, ale pod wpływem używek itd… i za h…ja nie pasują mi do e24(więc sprzedaje je)… i sprawdze czy to może wyważenie kół…
jak nie to pojade na szarpaki…ale na starych laczkach i zobaczymy, halogeny i kiera zrobione, dzieki Grigorij :piwko:
co do nawiewu i jego regulacji moja radosc była przedwczesna, znowu przestała działac…
poruszyłem temat tarcz i klocków juz w innym poście no ale i tu zapytam, jaki zestaw najlepiej kupic, dobry!!! dzięki… jak sie dowiem co jej jest, że się trzęsie, to dam znac… :pa:

Latasz swoją szesc obficie no i wychodzi czas kiedy auto stało i nie było eksploatowane, a wiec końcówki stabilizatora, końcówki drążków kierowniczych jak i wahacze (sworznie pewnie gołe) do wymiany. Podjedź do ASO i dowiedz sie o cene oryginalnych, wentylowanych (przód) bo nie powinny byc drogie a są dobre. Polecam klocki EBC Red Stuff w komplecie z oryginalną tarczą hamuje świetnie. W sumie nie gorzej pracują klocki Pagid, które są tanie jak chipsy ale bardzo pylą, przy ładnych felach z parapetem tragedia. Jak tam temperatura? Poszła w góre?

sorry, zapomniałem :confused: napisac w tamtym temacie że wymieniłem termostat i wsio zaczeło działac, np. ogrzewanie juz grzeje całkiem niezle :sunglasses: , a temp na wskazniku w pionie… :laughing:

co do tego że auto stało to owszem, ale poprzedni właściciel na jesieni zeszłego roku wymienił te czesci o ktorych mówisz, tylko że ich kolory troche mi nie pasują… czerwony i zółty…
była teraz w servisie i sprawdzili zawias pod kątem gum itd… wszycho perfect! czyli może chodzic o opony, lub coś jest niewidocznie dla laika pogiete, albo mi sie ciapaty alufelgi trzyma… słabo teraz z czasem żeby zmienic alu i je sprawdzic, na dodatek mi sie nie podobają… hehe, jeżdze dieselkiem do roboty :smiling_imp: bo mam 45mil w 1strone… :astonished: ale wezme sie za nią jak bede miał wolne i dam znac co i jak…
pozdrawiam, i dzieki wielkie za pomoc… :piwko:

:pa:

tak więc, wymieniłem tarcze na orginalne wentylowane, klocki na redstuff, przewody… hamuje pięknie, nie trzęsie przy hamowaniu, ale opony TRX to sezonu nie przetrwają, alu i nowe oponki to koniecznosc…
zrobiłem też geometrie kół… juz nie trzęsie przy 120km/h tylko przy 90 tylko delikatnie…o co jeszcze moze chodzic?
definitwnie potrzebuje nowych amorów, stare juz się kończą, zwłaszcza tylne…
B6 ma ktoś może na zbyciu? albo “załatwic”? prosze na PW :piwko: .
temperatura(wskaznik) w mieście stoi w pionie, w trasie odchylona w lewo 0.5cm, co zaś?
dzięki… :piwko:

:pa:

do kpl. wyważ jeszcze koła i powinno być oki!

wyważyłem… nadal wpada w drgania przy 90-100…

Może być też jakiś guz na oponie. Zamień tylne koła z przednimi-może to coś zmieni i wtedy bedziesz wiedział o co chodzi…

już tak zrobiłem, tylne przeszły na przód… i dalej ta sama sytuacja

a prosto założyli ci tarcze i równo dokręcili koła?

mam nadzieje, przy hamowaniu nie drga…

No krążą chyba opinie, że TRX tak mają przynajmniej te stare :laughing: ja na moich jechałem Vmax i było OK :smiling_imp:

recepta niby prosta aczkolwiek dosc kosztowna… nowe alu…
co do “pukniecia” podczas kręcenia kierownicą w miejscu- mechanik powiedział ze to steering box… moze tak byc?

No to rewela, że hamujesz już bezpiecznie! W sprawie kiery może być że to przekładnia, ale nie do końca bo jeśli stuk jest “metalowy” to może krzyżak :face_with_rolling_eyes: . W sprawie dalszych drgań też bym stawiał na niedoważone koła a jak masz TRX’y to pewnie ich czas już dawno minął.

A łożysko w górnym mocowaniu amorka?? :face_with_rolling_eyes:

niebedę się za wiele rozpisywał ale moja miłosc idzie na sprzedaż :face_with_rolling_eyes:
sytuacje życiowa zmusza mnie do powrotu do PL a nie wezme jej ze sobą… :confused:
w każdym razie plan jaki miałem co do niej chce zrealizowac na innej 6 tylko po “ludzkiej” stronie kiera musi byc! Panowie szukający i nie szukający a trafiający na ładne M635 uprzejmie proszeni są o zamieszczenie linku w ich miejscu na stronie lub wysłanie mi go na PW, będe teraz troche zajęty i ciężko z czasem na szukanie auta może byc… zakup planuje na po wakacjach… niestety :smiling_imp:
jednak mimo tak krótkiego czasu spędzonego z moją 6 uważam ją za najlepsze auto z jakim miałem do czynienia, będzie mi jej brakowało :cry: ! a jej miejsce musi tymczasowo zając 530D w kombi… :cry:

forum będe odwiedzał regularnie, pozdrawiam Was wszystkich, dużo mi pomogliście i nauczyliście, a przede wszystkim zaraziliscie tą zajefajną chorobą… dzięki!

:piwko:
:pa:

Nie przejmuj się. Moją też prawdopodobnie braciszek bierze… :confused: :cry:
Ale choroba zostaje i u mnie też 6tka w głowie. A i z forum nie ucieknę :sunglasses:
Taka to oto mała przerwa w życiorysie - remont chałupy. Wrrr :neutral_face:
Sorki za małe OT. :piwko:

spotkalem twoja fure z nowym wlascicielem wczoraj w wawie :wink:
znalem ja wczesniej ze zdjec tutaj, ale musze przyznac ze po raz pierwszy w zyciu widzialem shadowline na zywo, powiedz mi czy klamki i nerka czarna to oryginal czy twoja lub poprzedniego wlasciciela fantazja?