Drugi docisk w 2000km padnięty:(((

Na początku kwietnia rozleciał mi się docisk, jechałem wtedy do Adama.
Zmieniliśmy, wszystko pięknie ładnie, ale wibracje pozostały na wysokich.

Dziś jechem do domu, auto miało jakieś 2500RPM, ze skrzyni dobiegł dziwny hałas i … koniec rozsypał się drugi docisk…

Adam uważa że mam źle wyważony wał w silniku :neutral_face:
Silnik był remontowany w 2004r, zmieniane były panewki, ale wał wtedy nie był wyważany, koło pasowe po remoncie zostało źle dokręcone i odpadło mi jakieś 10 000km poźniej.

Co robić :question:

Chyba zmienie silnik, ten wywalę i wstawię taki nigdy nie otwierany, remontować już nie będe niech żre olej :smiling_imp:

mam to samo :smiling_imp: , drugi docisk mi padł, może wadliwa partia?

Wadliwy silnik niestety, źle złożony… na razie przynajmniej tak sądzę, a może ma “tylko” zrąbane koło zamachowe :question: :face_with_rolling_eyes:

a jakiej firmy sprzegla zakladaliscie ??

Nie śadzę
Wymieniłem ostatnio ze trzy kpl sprzegła i tylko Grzesiowi docisk padł..

wszechobecne MADE IN CHINA :face_with_rolling_eyes:

Nie wiem co zrobić z tym swoim silnikiem :face_with_rolling_eyes:

Podobno wał mam nie wyważony, dlatego rozwala dociski, dlatego mam wibrację, tak mi powiedział tato Adama, jeśli tak to trzeba by zdjąć, wyważyć, dać nowe uszczelki, panewki etc.

Z drugiej strony silnik jest 100 tys km po remoncie, spala olej, jest od remontu na LPG…

Może lepiej poszukac drugiego m30b28, nie otwieranego, bez LPG :face_with_rolling_eyes:

a wibracje nie pojawiają się w pierwszej fazie rozpadnięcia docisku bo u mnie tak jest, a kłopoty zaczęły się tuż po splanowaniu koła zamachowego,założeniu sportowej skrzyni i wstawieniu chipa - więc nic nie wiem :wink: , firma to zachs (czy jak oni się tam piszą, robią też wzmocnione ale ciut drogie) robią dwa rodzaje docisków różniących się iością spręzyn.

no mówiłem ci, że masz za cienkie koło zamachowe :smiling_imp: , splanowanie koła powoduje, że z reguły nadaje się ono tylko na śmietnik :stuck_out_tongue:

NIEPRAWDA

w piątek zakładam stare sprzęgło od 2,8 , biore zamach na kontrole i zobaczym :face_with_rolling_eyes:

No to po tym zbiegu fura będzie latała jak szalona :smiling_imp:

jak dla mnie to malo prawdopodobne aby z powodu silnika rozlecialo sie sprzeglo . zle poskladany czy uszkodzony silnik rozlecial by sie natychniast a nie po 100 tkm niszczyl sprzeglo . powinienes wymienic komplet wraz z zamachem , sprawdzic czy lozysko centrujace w wale jest ok i czy walek sprzeglowy w skrzyni aby nie jest krzywy … pomyslalem jeszcze czy jest mozliwym aby lapa zle lub krzywo wysprzeglala ale to juz chyba najmniej prawdopodobne .

Tak wygląda docisk założony jako nowy na początku kwietnia :face_with_rolling_eyes:





A tutaj pozostałości blaszek :confused:

Martwi mnie jeszcze jedna rzecz, mam spory luz na wałku skrzyni biegów, może to jest przyczyną rozwalania docisków :question: :face_with_rolling_eyes:

Mam nadzieję że dawca silnika będzie miał skrzynie w lepszym stanie :grinning: