Mam pytanko robiłem ostatnio hamulce, mimo to świeci mi na desce kontrolka od hamulców, czy ją się jakoś kasuje??
Tymon, pytania raczej do działu Eksploatacja, ale odpowiem także.
Są dwie kontrolki od hamulców, jedna jest od klocków, połączona z czujnikami w lewym przednim kole i prawym tylnym. W 90% przypadków jest to spięte na krótko, bo klocki bez miejsca na czujnik są tańsze
(ludzie kupują klocki od MB W123)
Ale da się naprawić.
Druga to kontrolka ciśnienia w układzie wspomagania i hamulcowym, ma trzy czujniki, dwa niedaleko kuli ciśnień (taka grucha, koło zbiorniczka wspomagania) trzeci czujnik jest na zbiorniczku od płynu hamulcowego na pompie hamulcowej.
Przyczyn świecenia tej kontrolki jest wiele:
- niesprawny jeden z czujników (60% przypadków)
- niesprawna kula ciśnień (wtedy lampka zapala się na sekundę przy naciskaniu na hamulec)
- za mały poziom płynu hamulcowego
- za mały poziom płynu od wspomagania
- niesprawne wspomaganie (np pompa)
Miłego szukania, ogólnie ten drugi nie świeci bez powodu i nie można go olać jak tego od zużycia klocków.
Pomijajac fakt , ze tamat trzeba przeniesc to jest to esencja tego co juz wilokrotnie sugerowalem. Tematy niezwiazane z E24 powinny moim zdaniem zaczynac sie na (E23) itd… albo w jakis inny sensowny sposob rozroznialne. Bo niby kto zgadnie o jakie auto kumu tu chodzi i kto o czym pisze - takich tematow jest calkiem sporo. A E23 to nie E24…
przeniosłem temat, a wszystkie wątki dot. e23 oznaczajcie tak jak w temacie [E23] i sprawa będzie jasna
A tematy dotyczące E24 proponuję nazywać [E24], to też uporządkuje forum, a i sprawiedliwość będzie.
Co do tego tematu, to akurat w E24 i E28 jest identycznie, jeżeli mają silnik m30.
forum z założenia dotyczy E24 więc dodatkowe oznaczenie tematów jest zbędne :pa:
Ogromne dzięki Grigorij! No to mam teraz co szukać… ;/. Co do czujników do klocków, tak, musiałem spiąć na sztywno, wstyd się przyznać ale poprzedni właściciel był na tyle miły, że poobcinał przewody do czujników.
Przepraszam że zrobiłem mały bufet na forum, ale myślałem że przy okazji kontrolek dowiem się o tym małym ale jakże świecącym na czerwono szczególe.
Z tym poobcinaniem przewodów to właściwie standard.
Goście kupują klocki od beczki (te same zaciski z przodu) ale beczka nie ma miejsca na czujnik ![]()
To żeby kabel nie dyndał to go obcinają, bo przecież przypięcie go obejmą do zawieszenia to trudne i drogie bardzo jest :lup:
Co do czujników wspomagania, to najpierw sprawdź czy nie leją, bo to częsta przypadłość, a jak leją to może być problem, bo nie zauważysz i zatrzesz pompę ![]()
Popatrz też czy fizycznie wszędzie dochodzą kabelki, może jakiś bałaganiarz nie przypiął.
Albo co gorsza odciął bo mu się nie podobały :lup:
Ale nie chcę cię już więcej straszyć, po sesji (mojej) się na jakieś :piwko: może umówimy to popatrzę na tego twojego żarłacza autostrad ![]()
Zaoczne, to może koło 4 marca będziesz wolny?