[E23] Ustawienie kąta zapłony w 2.8 L-jetronic

Dzisiaj wymieniałem uszczelkę pod aparatem, przed wyjęciem aparatu zaznaczyłem sobie jego pozycję, niestety zakładając nową uszczelkę obróciłem kołem zębatym i palcem rozdzielacza :face_with_rolling_eyes:
Włożyłem aparat, auto nie zapaliło.
Zacząłęm ustawiać zapłon, a robię to tak:

  1. Ustawiam koło pasowe wedłu zazanczenia 1 I 0 na równi z “wypustką” na obudowie rozrządu
  2. Ustawiam palec rozdzialecza na 1 cylinder, jest to zaznaczone.
  3. Wkładam aparat
  4. Nie pali :astonished: :astonished: :cry:
    Co robie nie tak? Nie mogę użyć lampy póki nie zapali, nie pali tylko strzela, a raczej puszcza bąki :laughing:

no jesli zrobiles tak jak piszesz to musi odpalic … cos pomieszales :slightly_smiling_face: przy wkladaniu aparatu palec zawsze ucieka z miejsca w ktorym jest przed zalozeniem gdyz zebatka jest skosna . na aparacie ustawiasz palec (korygujac obudowa aparatu tak aby byla mozliwosc pozniejszej regulacji) na naciecie krawedzi (nad tym nacieciem pozniej musi sie znajdowac kabel 1 cylindra) z delikatnym wyprzedzeniem , przykladasz kopulke upewniajac sie ze palec ustawiony jest na wlasciwy kabel (klejnosc zaplonu znasz :slightly_smiling_face: ). jesli cos sie nie chce zgrac to wyciagasz delikatnie aparat (nie obracajac go) i korygujesz ustawienie oski palca rozdzielacza . a najlepiej wklej fotke jak to wyglada :wink:

Walcze z tym od rana i nic :cry: :cry:
Kolejność oczywiście znam 153 264
Wykręciłem nawet świece na 1 cylindrze, wymacałem( :laughing: ) że tłok jest u góry a zawór wydechowy zamkniety, ssące nie wiem bo jest za daleko.
Przy kole pasowym ustawionym według oznaczeń, nie patrzę oczywiście na czujnik prędkościobrotowej.
Wyciągam aparat, ustawiam palec na 1, wkładam palec się obraca, zakładam kopułkę, odpala i kicha (dosłownie też)
Czy jest jakiś inny sposób? Może jedna osoba kręci rozrusznikiem, a druga obraca aparat?
Czy coś się wtedy spierdzielil.

O godzinie 13:20 usłyszałem lekko kulawy dźwięk mojego R6, zapalił :grin: :grin:
Troszkę źle kombinowałem na początku, ale sięudało w końcu, jestem bogatszy o kolejną porcję wiedzy mechanicznej :grin:
Teraz zabawa stroboskopem :v;


Niby chodzi, ale jak zabrałem bestie na dłuższy wypad, to teraz podczas hamowania silnikiem słychać dudnienie z wydechu, takie pach, pach :laughing:
Jak dokładnie ma być to ustawione?
Na kole mam takie oznaczenia: O I T
odległość między nimi jakieś 5-6mm, teraz mam na O, zalany jest benzyną 98, przestawić na I, czy na T, co to oznacza tak wogóle :grinning:

kreska pomiedzy O a T musi ustawiona być na znaku, który znajduje sie na obudowie rozrządu. Jest to ustawienie pierwszego tłoka :bulb: Reszte opisał Maniuś :grin:

[quote=“Grigorij, post:3, topic:1327”]

Walcze z tym od rana i nic :cry: :cry:
Kolejność oczywiście znam 153 264

Oczywiście :??: spróbuj może z kolejnością 1-5-3-6-2-4

Maszyna śmiga :grinning:
Co do kolejności, to ważne jest wiedzieć który jest pierwszy.
A jak wpisywałem to mi się cyferki pozamieniały :grinning:
Dzięki wszystkim za pomoc, jak fajnie znowu słyszeć jak silnik równo gra :grinning: