[e23] wydech - jedna czy dwie rury?

:smiling_imp: :lup:

i nie wiem o co chodzi ze nie chcieli 2rurowego, ja pare michow temu mialem srodkowy w stanie a’la subaru wrc i zrobili…

tzn. Warcy Rycy Czeszczy :smiling_imp:

dokladnie :grinning:

Też myślę , że jeśli auto użytkowane jest na codzień , a portfel nie jest na tyle zasobny , to trzeba posiłkować się Harfową . Ja zrobiłem w ten sposób i śmigam na końcowym 2 lata , a na środkowym roczek . Ale powiem wam ,że miałem wcześniej na środku oryginał , a na końcu Bosala i po wymianie tych dwóch na “podróby” i dźwięk już nie ten . Ale za to mam większy silnik i teraz ładnie bulgocze :stuck_out_tongue: .

Ha, no i byłem wczoraj na Harfowej, i zażyczyłem sobie żeby na dwóch rurach, i się zgodzili (planują zdaje się założyć szeregowo dwa mniejsze, takie jak pierwszy tłumik, bo jak zrozumiałem takiego jednego, żeby zastąpić, nie mają). Ale okazało się, że (na co nie zwróciłem wcześniej uwagi) ktoś już tam kombinował i końcowy tłumik jest na jednej rurze (nie zauważyłem, bo na wylocie ma dwie :slightly_smiling_face: ) Za środkowym obie rurki zbierane są w jedną Dlatego pewnie myśleli o jednorurkowym środkowym - teraz też sugerowali przeniesienie tego łącznika za pierwszy tłumik i zrobienie środkowego na jednej rurce, alem sie nie ugiął :slightly_smiling_face: . Zastanawiam się tylko czy w tej sytuacji tego końcowego (który jest w porządku) jednak też nie wymienić na dwururkę - czy to wyraźna różnica w parametrach, czy nie warto ponosić niepotrzebnych kosztów?