Jako ze nie dziala mi juz calkiem dmuchawa (do niedawna dzialala tylko na max. predkosci), musze sie dobrac do elektryki. Odkrecilem srubki panelu i zaczalem go sciagac, ale okazalo sie ze z lewej strony (od strony kierownicy) cos go nadal trzyma - jakies ciegla albo cos, zapewne zwiazane z nawiewem, choc pewnosci nie mam, mozna sie do nich dobrac wkladajac reke do srodka. Nie chcialbym czegos silowo rozwalic, wiec mam pytanie - jak to odlaczyc, zeby nic nie uszkodzic?
To co trzyma panel jest cięgnem od klapy puszczającej ciepłe powietrze na nagrzewnicę.
Aby go zdjąć, zdemontuj plastik znad nóg kierowcy, zobaczysz gdzie jest cięgno przykręcone, zrób zdjęcie albo w inny sposób zaznacz jak mocno jest naciągnięte.
Odkręć cięgno, panel wyjdzie ![]()
Tak jak Grigorij napisał koniecznie odkręć to cięgno (linkę) z prawej strony pod nogami. Musisz się położyć. Jak będziesz ciągnął na siłę to możesz ułamać w konsoli plastik trzymający drugi koniec linki.
No taki glupi zeby na sile ciagnac to ja nie jestem
Ale mialem nadzieje ze sie to da latwiej zalatwic, od strony panelu. No ale nic, taki lajf.
W moim e23 panel od klimy, właśnie z lewej strony trzyma się jeszcze na gumowej rurce która łączy się jednej strony z czujnikiem temperatury a z drugiej z jakimś stałym elementem nagrzewnicy.
Co do obrotów to u mnie właśnie były tylko max obroty wentylatora i pomogła wymiana słynnych tranzystorów.
Pozdro
Wlasnie te usterke podejrzewam - ale niestety trzeba sie najpierw do tej elektroniki dostac.
Akurat w tym przypadku to nie jest trudne.
Tranzystory te mieszczą się w plastikowych obudowach wentylatora nadmuchu.
Hmm, a mozesz napisac jak sie do nich najlatwiej dostac, cobym nie szukal po omacku? Bo gorac taki, ze bez wiatraka niefajnie.
O ile pamietam, w e21 do wiatraka nadmuchu dostawalo sie zdejmujac kawalek blachy pod maska, na podszybiu. Tu jest tak samo?
Gorąc nieziemski jest.
Musisz zdjąć kratki wentylacyjne na podszybiu. Potem tą całą blachę w której są wmontowane dysze spryskiwaczy szyby. I już jesteś w domu. Wentylator jest przykryty takimi plastykowymi obudowami. Tam właśnie na tych obudowach są od spodu płytki elektroniczne. Na nich właśnie są te słynne tranzystory.
Powodzenia. Jakby co to pisz,
Jeśli jest wersja z automatyczną klimatyzacją, bo jesli nie to znajdziesz tam opornik ze sprężynami ![]()
No klimy niestety nie mam ![]()
Ale cos nie halo jest.Wczoraj dobralem sie do wiatraka, i po pierwsze - nie za bardzo widze jak wyjac te oslony z wiatrakow - sa nieco za duze i zwyczajnie szczelina jest za waska, zeby je wyciagac. chyba ze silowo -a tego bym wolal uniknac. Ale i tak zadnej elektroniki tam nie widze -sa kable idace z wnetrza do silnika elektrycznego i tyle. Chyba ze te elementy sa pod silnikiem elektr.? Ale troche tam malo miejsca.
Jedyny na razie zysk ze zaczal znowu chodzic najwyzszy bieg - moze po prostu styki na silniku byly przybrudzone.
Da sie , da się , czasami trzeba trochę poślinić żeby poszło
. Ale na poważnie troszkę siły musisz użyć , a zdejmiesz poprzez wysuniecie bokiem( najpierw poluzuj metalowy pasek spinający obudowy , zdejmij okrągłą osłonę boczną która wchodzi w te osłony-górną osłonę i dolną) , na zasadzie moja-twoja
. Kiedy zdejmiesz osłony będziesz mógł zdemontować dmuchawę , która przymocowana jest śrubą lub dwiema - juz teraz nie pamietam . Jak wyjmiesz dmuchawę ( jeszcze odepniesz wtyczki od kabelków zasilajacych ) to pod podstawą w podszybiu , do której jest mocowana ta dmuchawa , znajdziesz opornik ze sprężynkami . Ja też kiedyś miałem problem z brakiem stopniowania siły nawiewu i pamiętam , że wymieniłem ten opornik ze sprężynami i od tego czasu jest ok.
Da się, da się - jak napisał Majster
- tylko z wyczuciem i ostrożnie.
Śrubki są dwie trzymające blaszkę mocującą cały wirnik, ale uważaj bo sprężynuje i po odkręceniu możesz je pogubić. Po ich wykręceniu blaszka powinna zejść - sposobem co prawda ale powinna.
Dzieki za info, zajme sie tym w wolnej chwili. Narazie na maxa czasami wieje (cos tam musi gdzies nie kontaktowac, raz zalapuje, raz nie), a czasu troche nie mam.