E28 M535i - moja bestia :)

Chciałbym Wam zaprezentować mój ostatni nabytek - E28 M535i z czerwca 1985 r. wyposażoną fabrycznie w Spotrgetriebe :slightly_smiling_face:

To był właśnie powód sprzedaży mojego 520i Editon, którym cieszyłem się prawie 2 lata.

Oba te auta, to dwa różne światy, ale mają jedną wspólną cechę - Delphin był moim pierwszym E28, a to jest moje pierwsze M535i, które nie ukrywam jest spełnionym marzeniem z mojego dzieciństwa, gdy wówczas jeździłem na tylnej kanapie takiej M-ki w w moim ulubionym kolorze Zinnoberrot :slightly_smiling_face: Jak widać, historia zatoczyła koło :wink:

Piątka miała 3 właścicieli, z czego **ostatni użytkował ją od kwietnia 2003 roku. ** W tym samym roku auto zostało wymeldowane i kolejne lata jeździło już tylko na tablicach sezonowych wiosną i latem. Przez ostatnie 10 lat, auto przejechało jedynie 10 tys. km :slightly_smiling_face: Co się później okazało, właściciel auta, przez kilkanaście lat pracował w salonie BMW jako serwisant i krótko mówiąc znał się na rzeczy. Naprawdę przemiły człowiek, również pasjonat klasycznych modeli BMW, więc oczywiście pozostaliśmy w kontakcie. Gdy zapytałem Go o powód sprzedaży auta, powiedział, że miał dylemat, bo ma jeszcze Lancię Deltę Intergrale w stanie niemal fabrycznym i jedno auto musiał sprzedać, ponieważ nie ma na nie miejsca - wybór padł na BMW, za co bardzo jestem mu wdzięczny :slightly_smiling_face:

Z piątki jestem bardzo zadowolony i wczoraj prawie z niej nie wysiadałem :wink:
Nie zmienia to oczywiście faktu, że przede mną jeszcze naprawdę długa droga, aby doprowadzić auto do takiego stanu, abym z czystym sumieniem mógł powiedzieć, że nie ma przy nim już nic do zrobienia - ale czy można w ogóle tak powiedzieć w przypadku klasycznego auta :wink:

Przedwczoraj od rana walczyłem z przewodem paliwowym, który sparciał ze starości i przez to samochód gubił paliwo w dość szybki tempie. Przewód był chyba w najgorzej dostępnym miejscu, dlatego zeszło się prawie 3 h. Dalsze sprawdzanie i pojawił się szalony alternator, który przez wyrobienie się tulei ładnie sobie “tańczył” - kolejna godzina. Później już szybko wymiana oleju, filtrów, wycieraczek, bezpieczników, uzupełnienie płynów i technicznie auto gotowe do drogi :slightly_smiling_face:

Na maskę wskoczył nowy emblemat, a reszta sobie grzecznie czeka :slightly_smiling_face:

Nie byłbym sobą, gdybym do takiego auta nie założył odpowiednich felg :wink: Polowałem na nie już dobre 3 miesiące i w końcu się udało! :slightly_smiling_face: Przyszły do mnie prosto z Niemiec z samego rana w Wielki Piątek :slightly_smiling_face: Chyba nie muszę pisać jaki byłem zadowolony, bo wszystko pięknie się ułożyło :wink:

Mowa o **BBS RZ 394 8,5J x 16’ ET13 **
Opony na felgach to 225/50 16’ - niestety są to stare Fuldy z końca lat 90’ Huczą, aż miło :slightly_smiling_face:
Felgi w stanie bardzo dobrym, z normalnymi śladami użytkowania, a dostałem wraz z nimi 2 osłony od pyłu hamulcowego i 2 klucze do felg - za to właśnie cenię Niemców.
Tak to wyglądało:

Felgi dokładnie wyczyściłem, co w przypadku szprych jest niestety czasochłonne. Pozostało już tylko zakręcić koła na piastach i modlić się, żeby wszystko pasowało - weszły dosłownie na styk :slightly_smiling_face: Stałem i patrzyłem, patrzyłem i stałem :wink:

Jak pewnie większość z Was, jestem zwolennikiem utrzymania auta w oryginale i tak też będzie w przypadku tego M535i. Aaa, bym zapomniał - do auta posiadam komplet 5 oryginalnych TRX-ów, które fabrycznie były montowane do M535i :slightly_smiling_face:

Chyba czas na trochę danych:

Dane pojazdu

Kod typu DC71
Typ 535 I (EUR)
Typoszereg E E28 ()
Seria 5
Rodzaj konstrukcji LIM
Układ kierowniczy LL
Drzwi 4
Silnik M30
Pojemność skokowa 3.50
Moc 0
Napęd HECK
Skrzynia biegów MECH
Kolor DIAMANTSCHWARZ METALLIC (181)
Tapicerka ANTHRAZIT (0129)
Data prod. 1985-06-03

Przebieg: 201 634 km

Wyposażenie

Kod Nazwa (interfejs) Nazwa (ETK)

S206 FUENF-GANG-SPORTGETRIEBE
S300A ZENTRALVERRIEGELUNG ELEKTRISCH Centralny zamek z autoalarmem
S301A DIEBSTAHLWARNANLAGE MIT ZV Autoalarm
S311 ELEKTRISCHER BEIFAHRERSPIEGEL
S350A WAERMESCHUTZGLAS GRUEN, RUNDUM Szkło izolacji cieplnej zielone
S400A SLIDING SUNROOF MANUAL Dach przesuwno-uchylny obsług. ręcznie
S979 VELOURS-FUSSMATTEN VORN UND HI

Nie jest zbyt bogato, ale w przypadku tego auta, ma to naprawdę najmniejsze znaczenie :wink:

Stworzyłem też sobie tabelę, gdzie prowadzę całą historię auta wraz z uwzględnieniem wszystkich poniesionych wydatków - początki są zawsze najgorsze :wink:

Na pewno zapomniałem o niejednej rzeczy, o której miałem napisać, ale to już uzupełnię w dalszej części tematu :slightly_smiling_face:

Mam nadzieję, że będzie Wam się podobało, bo zdjęcia robiłem przy 2 stopniach na plusie i po całej sesji nie czułem rąk :wink: I żeby tego było mało, to jeszcze w trakcie przez chwilę zaczął padać śnieg…

Miłego oglądania





















































PS Wnętrze i pozostałe rzeczy wrzucę w późniejszym czasie.

Genialna sceneria, a samochód godzien pozazdroszczenia. Gratulacje.

Jest rok 1988, sceneria to zapomniana przez resort stara strzelnica MSW pod Legionowem. Z oddali dochodzą dwa strzały z broni krótkiej. Do beemki wsiadają niespiesznie Sasza i Kabanos. Wióru i Bałdyga zostali. Na zawsze.

:laughing:

:grinning: haha

:piwko: Swoją drogą ładne autko :grinning: Będę miał się z kim złapac na światłach :smiling_imp:

Piękna ta Bestia, gratuluje

Bedzie stala 21szego do ogledzin??

A wiąże się to z Twoją obecnością? :slightly_smiling_face:

Zbiku ,zostaniesz delikatnie wyproszony z imprezy jak nie przyjedziesz tym autem. :slightly_smiling_face:

Tak, jak nia przyjedziesz to bede :exclamation:

Cholera, presja leci ze wszystkich stron :wink:

Sasza na robotę przyjechał z Elbląga? :grinning:

Wrzucam trochę zdjęć z naszego wiosennego spotkania w Wyszkowie - jeszcze raz podziękowania dla Bogumiła za świetną organizację i prawdziwy rekinowy klimat.

A, że się trochę nudziłem, to i trochę przy zdjęciach pogmerałem. Część jest oryginalnych, a część obrobionych.

Poranne czyszczenie…

…w doborowym towarzystwie…

…połączone z pierwszymi oględzinami

Dzięki Gospodarzom, mogliśmy cyknąć trochę w takim fajnym miejscu






Tu trochę “artyzmu” :v;





























No i końcówka pod Top Mebel






I to by było na tyle :slightly_smiling_face: Bardzo fajne spotkanie, a kolejne już za rok :wink:

Trochę zdjęć z wczorajszego rajdu po stolicy w towarzystwie E30 - prawie taka sama :wink:






















Ładne auto i bardzo fajne te sesje, chętnie jeszcze coś by się poczytało.
pozdro

Z racji, że się nic nie dzieje, postanowiłem sobie cofnąć “szafę”, by autko trochę odświeżyć i żeby silnik powrócił do parametrów sprzed 100 tys. km :wink:

Wyczytałem też na forum AMERYKANSKYM, że po takich modach zmniejsza się spalanie :laughing:

A teraz na poważnie.

Objawy: nie działa prędkościomierz i licznik kilometrów

Sprawca, który sam się chciał zdemaskować -** tłusta plama**

No i rozkręcanie:

A co się stało? No się zes… :face_with_rolling_eyes:

No i winowajca, czyli wylane akumulatorki



Kolega ostatnio wrzucił na szczęście link do sklepu, gdzie mają takie baterie, to jeden problem z głowy KLIK

Zakupione akumulatorki:


W tym tygodniu odebrałem płytkę z wymiany akumulatorów i jak się okazało trzeba było też odtworzyć kilka ścieżek, bo to co się wylało wyrządziło trochę szkód. Wymienione zostały też 2 kondensatory.




Dopiero dzisiaj miałem czas, żeby sprawdzić, czy prędkościomierz i licznik funkcjonują i…

DZIAŁA :grin: :grin:

Strasznie mi zależy, żeby takie rzeczy były w aucie oryginalne, więc jestem bardzo zadowolony, że udało się je reanimować.

Wymienię sobie jeszcze profilaktycznie wszystkie żaróweczki i będzie jak nowy :wink:

Jak by ktoś miał podobny problem, to mogę dać namiary na człowieka, który to wszystko poskładał do kupy i mogę Go polecić z czystym sumieniem. Oczywiście w stolicy.

A przy okazji zafundowałem dzisiaj Bestii pierwsze wiosenne wietrzenie… :face_with_rolling_eyes:
Warstwa kurzu tworzy nowy lakier, ehh… :neutral_face:


:grin: :grin:

No i kiedy już zaczynałem tracić nadzieję i godzić się z myślą, że w tym sezonie znowu będę musiał kręcić tym standardowym byle czym, z pomocą przyszedł kolega z forum e12-e28 i mogłem w końcu podpiąć pod Bestię odpowiednie “lejce” :slightly_smiling_face:

**Kierownica M-Technic I na starym wieloklinie! ** :sunglasses:


A tu już na swoim miejscu

Zostało tylko zregenerować skórę i będzie miód-malina :slightly_smiling_face:

A, że kierownicami ostatnio obsypało, to jeszcze takie cudo

I na co tu się zdecydować - **MT1 **vs. Hartge


Ogłoszenie o kupnie kierownicy zamieściłem praktycznie rok temu, ale widać warto być cierpliwym.

Co do zegarow, to jak plytka raz nasiakla kwasem mozesz robic co chcesz, regularnie beda znikac kolejne sciezki az nastanie nicosc, nie zebym byl pesymista :stuck_out_tongue: