Bez komentarza
Temat tego samochodu był już omawiany na fejsie. Podobno to jedna z akcji typu “wpłać Pan zaliczkę, samochód jest na Słowacji, jak Pan nie kupisz to jutro idzie na żyletki”.
A zdjęcie jest z artykułu. Znaleźli chyba w Szwajcarii dokładnie ten ze zdjęć w szopie w stanie niemal idealnym. Gdzieś o tym było jakiś czas temu.