FORUM na urlopie

No wreszcie ruszyło forum - które jak sądzę zrobiło sobie od nas przerwę urlopową :laughing:
Musiało chyba coś poważnego się wydarzyć skoro tyle czasu było nieczynne :confused:

to było straszne…

no co za mila niespodzianka :grinning: wkoncu wszystko znowu powraca do normy i mamy znowu forum :sunglasses:

Wreszcie :grinning:

wiecie co? ja też się strasznie ciesze - bez forum jak bez ręki :wink:

Dobrze, że TP nie zrobiła sobie urlopu, bo w ogóle byłoby smutno :grinning:

WRESZCIE - po rozmowach z Łyżwą - dowiedziałem się że to jacyś RUMUNI - zrobili włam na serwer - co za czałczeski jedne :wink:

ale super że już działa - to jest jak jakiś nałóg !!

no to było straszne. podobno atak był własnie z rumuni, ktoś chciał wykorzystac serwer do dalszych włamań żeby zacierać ślady. ale namieszał tak że wszystko sie zawaliło. a potem własciciel serwera postanowił sie pozabezpieczać po zęby żeby nie doszło znowu do takich sytuacji i to skomplikowało całą sprawe jeszcze bardziej (to ten moment kiedy było ale nie działo, tak właściwie to ten link do dziś tam jest dlatego trzeba przez stronę wchodzić a nie przez link) bo oprogramowanie sie zmieniło itd. walka była długa ale informatycy spisali się dzielnie a co najważniejsze nie zgubili danych archiwalnych. Chwała im za to!

hmmm na pewno to wina bil ladena :laughing:

Bil Laden… hmmm, ciekawe, że temu Bilowi się chce tym interesować :sunglasses:

Bin Laden miał plana zaatakować pentagon i żeby zamaskować skąd uderzy, włamywał się do serwerów i padło na nasz :laughing: :laughing: :laughing:

to pięknie, tylko co tam robił Bil :laughing: :question:

Siedział i zawijał…

… później ubijał i to palił - świnia :exclamation: :exclamation: :exclamation: Nie podzielił się :wink: Już go nie lubię :smiling_imp:

A ja juz myslalem ze to moja wina…
Przestalo dzialac po wyslaniu mojego pierwszego postu :astonished:

Nie przejmuj się - w ramach przeprosin możesz nam umyć szósteczki przy najbliższej okazji :wink: :laughing:

No to dobrze że w wszystko OK, już myślałem o najgorszym. Całe szczęście że to byli ciauczescy a nie alkaida :wink: bo serwer bez łba by został.

A propos Rumunni, to wyobraxcie sobie że prócz bryczek z osiołkami smoigającym w dużych miastach wśród Dacii maja tez tzw cafe internet, tylko w morde nie mogłem odpisać na posty Bo oni jakoś ł nie używają. Co za kraj. Ale to mnie rozwalił, jak zobaczyłem w samym centrum wozy z zaprzęgniętymi osłami, a i mają super oszklone balkony. Oszklenie wygląda jak szyby z Ikarusów. :wink: