Tak się zastanawiam,czy ktoś z was zwiększał wydajnoś hamulcy w swojej szustce!!/? Myślę o zmianie zacisków i tarcz na większe,a i zmiana pompy na mocniejszą też by się przydała
może macie jakieś pomysły od jakiego modelu BMW by coś pasowało
tak żeby nie przerabiać piast ![]()
witam co do pytania zasadne na pewno juz niedlugo bede mial zrobione to powiem jak dziala a mianowicie tarcze i zaciski z e34 m5 315 mm zobaczymy czy dziala i dam znac pozdrawiam
zdaje sie ze Kuba kombinowal przelozyc z 750, ale nie wiem jak to wyszlo.
Mysle jednak ze fabryczne o ile sa sprawne to w zupelnosci wystarczaja, moze wspomaganie Ci szwankuje ![]()
ja mysle zeby na wiosne zrobic beci prezent i kupic nowe oryginaly chociaz na przod (590-tarcze kpl. +340 klocki), choc gdyby nie bylo koniecznosci wielkich przerobek i cena nie kolosalna to chetnie jakies wieksze nowsze tarcze moze?
Zaciski od e23, tarcze od M635 najlepiej nawiercane zimermany, przewody w splocie i DOT-5. Albo wymienić same przewody, załozyć nawiercane tarcze i obowiązkowo zregenerować zaciski i wymienić płyn na DOT-5.
przod z e32 750 pasuje a tyl z e34 m5 , poprawcie mnie jak glupoty pisze ![]()
Rozumiem że chodzi o model po 82?? Bo w mojej przy idealnych warunkach jeśli chodzi o przyczepność one i tak potrafią zblokować (nie ma ABSu). A może jest jakiś patent na poprawę tego stanu rzeczy?? Tak sobie myślę że większa powierzchnia styku gumy z asfaltem czyli szersza opona oraz niższy profil opon (na większych felgach) mogą troszkę pomóc.
Bo co to będzie jak zrobi się ślisko ![]()
Jak by sie nie dalo zblokowac to swiatczylo by to o duzej niesprawnosci hamulcow, na sliskim to szeroka opona conajwyzej pogorszy sprawe.
Mysle , ze najlepszy sposob to popracowac nad trechnika wlasna a dopiero pozniej samochodu.
No oczywiście że pracuję nad techniką i może to dziwnie zabrzmi ale nie każde moje hamowanie kończy się w kłębach dymu
![]()
Po prostu nie wiem co moze zmienic w takiej sytuacji załozenie wiekszych tarcz, zalanie innego płynu itd. I w tej dziedzinie korepetycje bardziej mi się przydadzą ![]()
Mysle , ze najlepszy sposob to popracowac nad trechnika wlasna a dopiero pozniej samochodu.
Słuszne spostrzeżenie ![]()
No baardzo słuszne, tylko jak to wszystko się ma do poprawy skuteczności hamulców jak w temacie… co z hamulcami od E32 itd.
Ja osobiście zakładać będę 750 po 90 roku przód + tył
Ja tez tak planuje. Trzeba tez pamietac , ze nie kazda felga wejdzie wtedy na piaste, a juz napewno nie orginalna 14tka.
Tak czytam i czytam i zastanawiam się:
-
jaka jest pewność że taki przerobiony układ będzie DOBRZE działał ?
-
co z orginalnością ?
-
gdzie to wykorzystać ?
-
nie lepiej zainwestować w bardzodobre klocki i tarcze ? Koszt pewnie wyjdzie ten sam…
Marcin założył mi tarcze ATE i kolcki Textar’a i od tego czasu boje się jeżczić czymkolwiek innym. W porównanu z moim e23, reszta aut nie hamuje tylko zwalnia…
Marcin założył mi tarcze ATE i kolcki Textar’a i od tego czasu boje się jeżczić czymkolwiek innym. W porównanu z moim e23, reszta aut nie hamuje tylko zwalnia…
Do normalnej cywilnej jazdy ok. Poza tym w e23 tarcze dłużej wytrzymują, ponieważ mają zaciski 4tłokowe i mniejszą średnicę tarcz co zmiejsza podatność na wyginanie.
Czemu mi się wydaje że E24 też mają zaciski 4tłokowe ?? Przynajmniej te przed 82
Czemu mi się wydaje że E24 też mają zaciski 4tłokowe ?? Przynajmniej te przed 82
Bo przed '82 tak jest.
czyli wkładając ABS włożyli gorsze hamulce?? To chyba wyjaśnia moje zdziwienie przeróbką tego elementu.
Tak czytam i czytam i zastanawiam się:
jaka jest pewność że taki przerobiony układ będzie DOBRZE działał ?
co z orginalnością ?
gdzie to wykorzystać ?
nie lepiej zainwestować w bardzodobre klocki i tarcze ? Koszt pewnie wyjdzie ten sam…
Marcin założył mi tarcze ATE i kolcki Textar’a i od tego czasu boje się jeżczić czymkolwiek innym. W porównanu z moim e23, reszta aut nie hamuje tylko zwalnia…
- Po wielokroc sprawdzone
- Proplematyczne, ale wszystko pasuje w orginalne mocowania, plug and play, w kazdej chwili wsadzasz poprzedni zacisk i tarcze i juz jest OK, atutem jest to przy wiekszosci klasycznych felg tarcz nie widac.
- Ja robie to tylko i wylacznie pod katem toru wyscigowego, w drogowych warunkach nawet przy najdynaminczniejszej jezdzie wystarczaja mi markowe hamulce seryjne. Hamuja niestety dobrze poki sie nie przegrzeja, pozniej jest coraz trudniej hamowac na granicy poslizgu i plyn grzeje sie bardziej niz przy wiekszych tarczach/zaciskach/tloczkach.
- ATE to najgorsze i najmniej wytrzymale tarcze z jakimi kiedykolwiek mialem do czynienia.
Jak pisalem, do jazdy po Berlinie czy Warszawie nigdy bym nie kombinowal z zupelnie wystarczajacymi hamulcami naszych BMW, a autorowi postu przy jego jazdach zalecilbym dokladnie to co ty.
- ATE to najgorsze i najmniej wytrzymale tarcze z jakimi kiedykolwiek mialem do czynienia.
Ta, coraz częściej, ostatnio się spotykam z tą opinią…
A co z firmą MIKODA ? (sorki za częściowo off topic)