Witam!
Mam problem po wymianie mcphersona miałem dość kiepskie hamulce sprawa sie unormowało po przejechaniu 100km. Było wtedy wszystko OK. jednak kiedy stanełem(postój ok2-3h) i ruszyłem znów to po przejechaniu 30km hamulec wpada w podłoge i dopiero hamuje… Przy wymianie mcphesrona układ hamulcowy nie był ruszany… Co to może być??
Pozdrawiam i licze na szbko odpowiedz bo siedze na działce i mam tylko neta chwilowo…
Nie koniecznie to musi byc pompa, ja ostatnio miałem to samo, a zaczelo sie od simeringu siłownika - sie wysypal przy odpowietrzaniu hebli i cały płyn ze wspomagania uszedl przez ow siłownik. Wiec zakupiłem uzywany, zamontowałem, odpowietrzyłem do konca i co? To samo, co u ciebie: pedal wpada w podłoge i dopiero hamuje, a i zapalała sie w tym czasie kontrolka od płynu hamulcowego. Okazało sie, że to standardowo padł akumulator cisnienia w układzie wspomagania. To taka metalowa kula z zaworami,a w niej jest taki zaworek, ktory wytrzymuje 100bar i jak on padnie, to jest do wymiany owa kula. Probowałem to jakos naprawic, bo to to samo co w francuzach - pneumatyka, ale pan w serwisie powiedział, ze ten model jest nie naprawialny i niemiał nic na zamiane, a wiec musiałem kupic nowy. Koszt to jakies 800zł orginal, uzywkę za 100 mozna znalezc. Ale to tak, jakby kupic uzywane klocki hamulcowe lub amorki. Poszperałem, podzwoniłem i znalazłem w hurtowni ATE za 360zł i FEBI za 215zł. Padło na febi, kupiłem, zamontowałem i jak za pomoca czarodziejskiej rożdzki - czar prysł i sa hamulce i kontrolka sie juz nie swieci.
no ja przy tych samych objawach wymieniłme własnie ta gruszke hamulcowa i nic potem wymieniłem cała pompe wspomagania hamulca i hamulcowa i dopiero czar prysł , hamulec normalny i tez mi sie swieciła kontrolka od płynu hamulcowego wiec wsumie niewiem co było czy pompa wspomagania czy hamulcowa ???