tak wygląda przed obniżeniem (stare sprężynki zachowuje bo ja mi nie przypasi to …)
a tak wygląda po:
wcześniej miałem klasyczne, dostojne, bujające się GT a teraz mam przyklejoną zapierdalanke, wymiana gum w belce też dała dużo już nic nie wali, zamach odciązony nie wykazał poprawy na hamowni ale kążde depnięcie stawia fure bokiem i to mi się podoba, zrywa przyczepność dużo brutalniej, trza uważać na zakętach
no to teraz mam takie pytanie ogolne jak zakladac sprezyny na tyl tym zwojem cisnym do gory czy do dolu tak na logike wychodzilo by ze do dolu zeby sprezyna do pewnego stopnia byla w miare mieka, a pozniej stawala sie twardsza, ale patrzac po napisach na moich wychodzi ze do gory bo napisy beda odwrotnie chyba ze to nie istotne
Adam ma wlasnie takie i w polaczeniu z B6 jego auto jest calkiem twarde nawet bardziej niz moje w tej chwili nie wiem jak bedzie po wymianie sprezyn na te H&R
Wg. mnie najpierw musi sie część szersza ścisnąć, żeby ta ciaśniejsza miała taką możliwość(ciasne do góry), jeżeli byłoby by odwrotnie to troszkę ścisnęła by się cześć ciaśniejsza razem z szerszą i nie byłoby to optymalne…
chyba to bedzie trzeba w koncu gdzies sprawdzic bo tak to nigdy nie dojdziemy kazdy ma jakas teorie inna niz pozostali, a mozna je tylko na dwa sposoby zamontowac
to nie macie instrukcji . sprężyna jest tym twardsza, im ma mniejszy skok zwoju. tak więc chodzi o to, aby na początku była miękka, a pod koniec twarda. więc jeśli przyjmiemy, że w góre i w dół porusza się koło, a nie buda to jak powinna być zamontowana sprężyna
mój mechanior twierdzi że wszystko jedno, że to jest jak z pytaniem co było pierwsze jajko czy kura, testował to gdzieś w Niemczech, nna zdrowy rozsądek to nie ma znaczenia bo one działają tylko w jednej płaszczyżnie a sila przystawiona z jednej strony taka sama jest z dugiej.
generalnie tak, ale chodzi tutaj jedynie o efekt tzw. masy nieresorowanej. poza tym rysunki w instrukcji bilsteinów pokazują wyrażnie, że nie należy zakładać sprężyny ciasnym do dołu
p.s.
a nie mówiłem, że w galerii będziemy mieć drugi HYDE PARK…
Proponuję się podszkoloić jak to działa na innych forach, np na sporcie. Wklejamy foty a potem dyskutujemy na tematy związane z autem, jak się robi konkretny temat, np sprężyny - to mod wydziela do nowego i już. W kończu po to są modowie
Mam identyko Jamexy w E28 ciasnym do gory, nie zastanawialem sie montujac tylko zalozylem tak aby napisy byly prawidlowo. Logika mowi mi, ze nie powinno miec to absolutnie zadnego znaczenia.
Zaleznosc pomiędzy obciazeniem, a ugieciem sprezyny nazywamy charakterystyka sprezyny. Jezeli charakterystyka jest liniowa Y=aX czyli obciazenie jest proporcjonalne do ugiecia na calej dlugosci aktywnej, to charakterystyke sprezyny nazywamy liniowa. Jazeli wzrasta szybciej niz ugiecie to progresywna np tylne Jamex’y Helmuta . Sprezyna ugina sie na calej dlugosci aktywnej i dlatego nie ma znaczenia w jaki sposob bedzie zamontowana w samochodzie. Moze byc to narzucone np. poprzez srednice montazowe w kielichach/podporach amortyzatora.