jak to jest z seriaa 6?

przedewszystkim witam forumowiczow poniewaz jestem tu nowy jakis czas temu zakochalem sie w serii 6 w zwiazku z tym chcialbym dowiedziec sie czegos o tym aucie.. przedewszystkim jakie sa realne koszty utrzymania tego cacka ? aktualnie jezdze e36 320i touring i szczerze bym sie cieszyl gdyby nie bylo kolosalnej roznicy miedzy tymi autami:) czy te modele sa klopotliwe w uzytkowaniu? awarie itp? dziekuje za odp i pozdrawiam!

Raczej się nie porównuje tych modeli bmw…
w żadnych kategoriach

tak jestem tego swiadomy jednak koszty eksploatacji mniej wiecej mozna porownac… mialem juz kilka bmw jednak ani jednego klasyka i kompletnie nie wiem jak wyglada eksploatacja wlasnie takiego auta…

No cóż. Pomijając koszty zakupu np. dobrego egzemplarza w granicach 30-40 tys. PLN lub remontu w granicach15-20 tys. PLN. to koszty poźniej ograniczają się do: paliwa (11-25 l/100 :slightly_smiling_face: ) i części eksploatacyjnych - które są w cenach średnich … :slightly_smiling_face:

To żart oczywiście.
Któryś z kolegów użytkujących “na co dzień” 6 :slightly_smiling_face: na pewno w sposób wyczerpujący ci to tutaj wyliczy…
:pa:

gorgu, pomyliłeś chyba tutaj walutę, raczej 15-20 tyś EUR :v: bo jeśli ktoś by mi zrobił remont (czyt. dobry i dokładny remont) za tę kasę, to od ręki go zatrudniam :smiling_imp:

p.s.
dlaczego wszyscy nowi zadają te same pytania, wszystko dot. kosztów eksploatacji, remontów i napraw było na tym forum wałkowane już wielokrotnie. tak samo temat: “na co zwracać uwagę przy zakupie 6” :\ wystarczy tylko trochę przejrzeć forum…

15 tysicy euro z blacharką to taka rozsądna granica :sunglasses:

:smiling_imp:

Renowacja E24 to długofalowe przedsięwzięcie i to bez wzgledu na możliwości finansowe. Jeśli chcesz w miarę szybko :question: Musisz być wypłacalny, ale znalezienie fachowca, który wykona renowację w krótkim czasie i na wysokim poziomie jest niemozliwe, więc należy uzbroić się w cierpliwość :bulb:

Albo byc zreczny i robic wszycko sam

Dokładnie, nie ma co paranoizować. Jest kilka czynników które wpływaja dramatycznie na koszt renowacji:

  • umiejętności
  • czas jaki możesz poświęcić
  • miejsce jakie na to masz
  • sprzęt jaki posiadasz
  • stan do jakiego chcesz auto doprowadzić
  • stan w jakim kupisz auto
  • ilość kasy jaką dysponujesz

Przyda się też wrodzona dokładność i obycie w internecie.

I tak jeśli nie masz miejsca, czasu, sprzętu, umiejętności, lub to co masz przerasta potrzeby stanu do jakiego chcesz auto doprowadzić to musisz mieć worek pieniędzy.

Jeśli masz czas miejsce, trochę sprzętu, auto chcesz doprowadzić powiedzmy do stanu dobrego jezdnego i kupisz odpowiednie do swoich możliwości autko to nie potrzeba duzo kaski.

Najdrozej i najcierzej będzie z blacharką. Jeśli kupisz auto zgniłe to lepiej żebyś miał w rodzinie blacharza który podejmie sie zrobienia auta z sercem, znalezienie dziś dobrego fachowca w tym zakresie jest bardzo trudne, zanim kupisz auto rozejrzyj sie czy będzie miał kto je zrobić i postrasz go że będzie trzeba naprawde sie namęczyć.

Lakier to podobny ból. Tanich lakierników bym omijał. Koszt dobrego lakiernika to ponad 5tys zł IMHO. Oczywiście wszyscy będą cie zapewniać że będzie super zrobione, szczególnie ci tani ale to bardzo skomplikowane i frustrujące zobaczyć jak bardzo potrafią partolić prostą robotę.

Gorzej jeszcze sprawa się ma jeśli chodzi o auto kupione w PL już zrobione, bo często jest to szpachla na rdze i wtedy jest prawdziwy dramat bo przez kilka lat może ci wychodzić rdza zewsząd, i zniechęci cię tylko a koszt naprawy będzie jeszcze wyższy.

Mechanika to nie jest wielki problem, jeśli sam masz umiejętności to szóstki to łatwe auta do reperowania. Jest sporo częsci dostępnych na internecie i nawet jeśli nie znasz się można się łatwo nauczyć, potrzeba czasu sprzętu i miejsca.

Drobiazgi i trimy potrafią być drogie, trzeba albo uważnie kupić auto które ma wszystko na miejscu, albo szukać w internecie na ebay’ach albo najdroższa opcja kupować w ASO (worek kasy)

Środek, fotele, etc są do kupienia również za granicą. Albo własnie tak szukasz albo dajesz do tapicera (worek kasy).

Tak więc przelicz możliwości na zamiary i dobrze zdecyduj. Jeśli masz trochę umiejętności manualnych, garaż, trochę narzędzi to możesz kupić auto trochę zapuszczone mechanicznie albo z kilkoma wadami pamiętajac ile będzie Cię kosztować naprawa blacharska. Jeśli blacha jest ok to np w jeden weekend zdejmiesz oba zderzaki, wyczyścisz, zaaplikujesz odpowiednią chemie, następnym razem zdejmiesz wydech sprawdzisz, jeśli ok, wyczyścisz i pomalujesz. Renowacja auta zabierze ci nie 400h jak profesjonaliście ale 4000h ale zaoszczędzisz naprawdę sporą ilość pieniędzy. Często części które powoli zaczynają kuleć można odnowić i zapewnić im długą żywotność prostymi zabiegami.

I tutaj dochodzimy do sedna, jakie auto zamierzasz kupić. Zazwyczaj im taniej kupisz tym więcej będziesz musiał się napracować i więcej kaski włożyć.

Jeśli jesteś gotowy na przygodę to szukaj auta bez rdzy ale zapuszczonego. W niemczech można kupić dość tanio takie auta. I potraktuj to jako hobby na zimę. Jeśli czujesz się na siłach zainwestować w blacharza to możesz kupić auto ze słaba blachą (jeszcze taniej). Jeśli masz worek pieniędzy to kupuj cokolwiek i szukaj fachowców. Jeśli nie masz worka pieniędzy i miejsca kup auto najdroższe jakie możesz. Szukając w niemczech czy szwajcarii. Za około 5tyś euro można kupić naprawde rozsądne aut, które jest jeszcze na etapie bezawaryjności, oczywiście konsultuj zakup z kimś kto się zna żeby jak najbardziej wyeliminować możliwość pomyłki.

Podsumowując “15 tyś euro” to moim zdaniem jest oderwane od rzeczywistości. Można wydać i 60tyś euro aby doprowadzić auto do stanu lepszego niż z fabryki. A i to może być mało. Jednak w praktyce pomijając blachę i lakier który dla mnie osobiście jest zawsze powodem do frustracji, wszystko inne można spokojnie zrobić sporo taniej i bardzo dobrze.