Witam
Będę malował całą 6, obecnie ma niebieski kolor (tak mi się średnio podoba). Myślałem o czarnym, ponieważ z chromami nieźle to wyglada(choć osobiście nie widziałem takiej), ale zawsze podobał mi się srebny kolor
Dylemat mam w tym czy zmieniać kolr czy zostawić oryginalny?
Jak uważacie czy zmiana koloru może zasadniczo wpłynąć na jej oryginalność???
A jeśli zdecydowałbym się na zmianę koloru, to oczywiście tylko na taki w jakim oryginalnie były produkowane.
Dzięki za wszelkie sugestie.
ale my Ci chyba nie odpowiemy na to pytanie, tą odpowiedź musisz znaleźć sam Jak robisz wszystko na oryginał to wszystko a jak tylko oryginalny ma pozostać lakier, a motor, dodatki inne to nie wiem nad czym sie zastanawiać
Ja bym zostawil oryginalny, ale to moje zdanie a gust kazdy ma swoj, wiec zrob tak jak Tobie sie najbardziej podoba. Jak pozostaniesz przy starym kolorze to nie musisz malowac wszystkich elementow wewnetrznych…
powiem szczeze ze ja tez podchode do lakieru jakos tak bez emocji jesli chcial bym zmienic napewno nie myslal bym nad tym za duzo poprostu bym zmienil ale ofkors na taki z gamy kolorow bmw
Myślę że kolor niema znaczenia, wybierz sobie z wszytskich kolorów kładzionych na 6 i będzie git.
Moim zdaniem Lakier ma tutaj najmniej do oryginaloności jeśli pomalujemy n akolor oferowany z palety BMW.
zaraz, zaraz Panowie, się wkręcamy - jak to Grzegorz, nie wiesz na jaki kolor pomalować czegoś nie kumam… przecież nie malujesz dla nas nie chcę kontynuować, ale trochę to dziwne…
witay … kuby nie sluchaj bo on jest … zreszta … wypijesz z nim moze kiedys kilka flaszek to zobaczysz o czym chcialem ci powiedziec … ale mysle ze oryginal … jesli inny to tylko z owczesnej palety barw do 6 ale podstawa jest to by byl dobrze polozony a 6 wedlug mnie jest piekne od bieli po czern… ( z wyjatkiem rozowego , fioletowego , ultramaryny , habrowego i niemieckiej taxi hihihi …)
Jak robisz całe auto na oryginał to zrób kolor z nalepki spod maski. Jak robisz nie na oryginał to gama kolorów jest olbrzymia. Jakbym nie robił na oryginał to wybrałbym nowy kolor BMW stworzony do wersji M: czarny z opiłkami niebieskiego i fioletu - podobno rewelacja, no ale takiego w czasach powstawania e-24 nie było:) więc zaraz odezwą się komentarze zgryźliwe, że to profanacja.
Sprawa jest prosta: to Ty będziesz najczęściej widział efekt swojego wyboru, więc to powinno być Twoje własne zdanie, jaki kolor, czy oryginał, czy nie:)
W każdym razie powodzenia, bo czekam mnie ten sam dylemat we wrześniu.