M 635 csi ale ...

Furka pozazdroszczenia tylko chyba właściciel nieten co potrzeba. Co z niej zrobił p…b Oby ktos ja szybko kupił od niego i przywrócił jej zdrowie :wink:

lekki festyn :sunglasses:

Co to za spitfayer :question:

że mu ręka nie uschła jak te coś montował :astonished: :smiling_imp:

jak widać ze wszystkiego można zrobić gówno…

Tommy, nie zgadzam się, uważam, że w tej sytuacji gówno jest tylko dodatkiem, a dodanie go nie powoduje, że coś się w nie zmienia :laughing:

wiec polecamy kubie chateau z kupą po jagodach—smacznego :flushed: kuba!!! przeciez to tragedia !!!..aha czesc kubus :laughing:

cześć Maniuś, nie mówiłem o mieszaniu tylko dodaniu, jak się wymi8esza to już koniec - i z winem masz rację, ochyda, ale jak Ci nie daj boże ktoś nasra na maskę to nie znaczy, że masz gówniany samochów - założę się, że nie raz Ci srak naptał, umyłeś, zapomniałeś i jest cacy :laughing: Jeden mój kolega to ma nawet niedaleko domu taki śmietnik na gówniane dodatki, się zrywa i tam rzuca - auto jest później jak nowe :bulb:

No tak Kuba ale jak się upaprzesz gównem to wtedy śmierdzisz tak samo…

każdy kiedyś wdepnął - się trza umyć i po krzyku, samo wdepnięcie nie świadczy, że ktoś jest gówniaż :wink:

A,bitny temat nam się trafił jak cholera, może by go już zmienić :question: :sunglasses:

Ale gówniany temat :laughing:

nooo :sunglasses:

Panowie troszke zboczyliscie z tematu ale nieszkodzi :slightly_smiling_face:
Tylko teraz nalezało by zmienić tytół Posta :sunglasses:

nawet nie wiecie jak bardzo sie powstrzymywalem zeby nie wziasc udzialu w tej dyskusji :grinning: bo pewnie zmuszeni bysmy byli do zamkniecia tego tematu :sunglasses: