Marzenia sie spełnily!

Witam wszystkich!

Chcialbym oznajmic, ze od soboty jest w naszym kochanym kraju nastepna szosteczka! Sam ja przywiozlem prosto z Bawarii!

Wiedzialem ze bede taka mial juz jak kupowalem pierwsza E21, ale ciagle bylo to nieosiagalne. Potem byla (jeszcze jest) E28 - ktora dzielnie wypelnila swoja ostatnia posluge - zawiozla mnie po upragnione E24 (1600km w dobe).

Jest to 635CSi z 79r.Czerwona z bezowa skora, szyber, 5 biegow , spojler, progi, alu 16, hak, reszta chyba standard. Z poczatku mialem troche mieszane uczucia - stare wnetrze itp. Ale teraz twierdze ze to dodaje jej tylko uroku:)

Co do stanu wyglada na moj gust super (te chromy…), choc jak sie zacznie ogladac mozna sie doszukac kilku niedociagniec lakierniczych, male babelki przy uszczelce z przodu i przy tylnym swietle, pekniete te plastyki pod przednimi slupkami.. Na pewno ja bede dopieszczal - na to jeszcze przyjdzie czas…
A technicznie to jak narazie bez zastrzezen - nic nie stuka, uszczelki nie szumia, ma zamontowany katalizator (cala dokumentacja do niego, ale i tak przyjdzie na niego kolej), silniczek czysciutki. przeglad niemiecki do 11.05.
Zawsze bylem zakochany w wygladzie szostek, a teraz przekonalem sie ze jezdzi rownie dobrze jak wyglada. Przejechalem ok 1000km i ciagle rece mi sie trzesa jak z niej wychodze… Po moich doswiadczeniach z innymi samochodami to to jest zupelnie inna bajka…

To na razie tyle wrazen.. Sorry ze sie rozpisalem, ale… radosc mnie rozpiera. Do zobaczenia na jakims zlocie/spotkaniu. Ja jestem z Poznania, nie widzalem tu niestety podobnych do mnie swirow dla ktorych liczy sie tylko 6. Mam tez nadzieje ze posluzycie rada i doswiadczeniem jak bedzie potrzeba…

Pozdrawim wszystkich!
Wojtek P.

Cieszę się razem z Tobą. I mam nadzieję, że już niedługo zobaczymy kolejną sześć na zlocie :grinning:

Witaj w gronie szalonych :grinning:

gratulacje !!

ooo nastepny chory na tę nieuleczalną chorobę - gratulacje - zapraszamy we wrześniu na zlocik do Koszalina. :grinning:

Uważaj, bo jest to nieuleczalna choroba…
Gratuluje!

również przyłaczam się do gratulacji - jest czego :laughing:

toś se narobił :face_with_rolling_eyes: juz nigdy się z tego nie wykaraskasz :smiling_imp:

DZIEKI ZA MILE SLOWA !!!
Moja choroba teraz przeszla do “najpowazniejszego” stadium. A cierpialem na nia od czasu gdy zobaczylyem jak ONA wiozla Brusa W. :grinning:
I to wcale nie bylo “fajnie bylo by JA miec” tylko: “to jest kwestia czasu, ale bede JA mial”… troche sie naczekalem, ale (patrz temat) :grinning:
Pozdrawia i do zobaczenia!

Witam w gronie zakochanych świrów, posiadaczy klaczy modelu e24. To mi sie pojechało. Miłej zabawy z szósteczką. :laughing: