Miłość od pierwszego wejrzenia

Jakies dwa miesiące temu jechalem swoją Alfa Romeo 156 przez ulice Bydgoszczy… Staje na światłach a koło mnie BMW E24, jestem fanem włoskiej motoryzacji ale stwierdzilem, ze to BMW jest na prawde piękne i ponadczasowe, od razu zaczelem zbierac informacje na temat tego samochodu, jego wyglad, cena i silnik przemawiaja za tym zeby go nabyć, niestety pozostaje problem spalania :cry: Moje Auto spala jakieś 8l/100km a 635 CSI pewnie bez zadnego kłopotu 15;p Zniose to jeszcze jeśli nie mialbym wiekszych mechanicznych problemow z tym autem, wiec stąd pytanie do was: gdzie najlepiej kupić samochód? Jaki rocznik? No i z czym sa najwieksze problemy? Z góry dzięki za odpowiedzi.

Z mechaniką są najmniejsze problemy.

Trzeba było się zarejestrować Capone 635 :slightly_smiling_face:

no dawno nie widzialem tak skrajnych upodoban . to tak jak probowac porownac frutti di mare z golonka po bawarsku … przy czym tylko jedna z tych potraw nosi miano meskiej :wink: .
6 nie jest a wlasciwie nie powinno byc autem na codzien a z tego co napisales porownujac spalanie wnioskuje ze chcialbys jezdzic nim na codzien . wlasciwie ile pali 6 to nie wie nikt bo nigdy sie nad tym na tym forum nie zastanawiano a skoro kazda z naszych 6 da sie dojechac od stacji do stacji to znaczy ze wszystko jest w normie . tak jak napisal bogumil z mechanika nie ma problemu a czesci sa w rozsadnych cenach . najwiekszy problem to utrzymanie dobrego wygladu auta oraz dobrej kondycji karoserii . dla przykladu chcac kupic komplet nowych chromow na cale auto (listwy zderzaki lustra itd czyli wszystko co sie blyszczy) kwota uzyskana ze sprzedazy np. 10 letniej 156 mogla by nie starczyc … ale np mogla by starczyc na styk na zakup 2 blotnikow lub 2 zderzakow (bez w/w chromow :laughing: ) moze na polakierowanie z drobnym remontem blacharki ewentualnie obszycie nowej tapicerki i okazyjnie kupione felgi alpina (bez opon) . wielu z nas doprowadza swoje auta do stanu doskonalosci tak dlugo , ze to co zostalo zrobione na poczatku renowacji po jej zakonczeniu znow musi byc odnowione i to mimo to iz cala operacja kosztowala tyle co sredniej klasy “kultywator” spod szyldu GM lub PSA .
napisales w temacie iz jest to milosc od pierwszego wejrzenia … my mielismy tak samo i znamy cene tej milosci . nie raz borykalismy sie z problemem czy kupic nowy emblemat na tylna klape czy zeszyty dziecku do szkoly … na szczescie dziecko tez jest zarazone i znalazlo jeszcze czyste zeszyty z zeszlego roku :sunglasses:
wybor nalezy do ciebie . jesli stac sie na to i jestes rowniez emocjonalnie przygotowany na takie wyzwanie to pomozeny w wyborze auta i modelu . jesli nie jestes pewnien - odpusc .
pzdr.

hehe Maniuś - czasami bywasz okrutny … :laughing:

alfa to taki samochod, ze kazdy mi sie podoba, ale zadnego bym za cholere nie kupil.

Miesięcznie pokonuje jakies 700 - 800km wiec nie jest to na tyle duzo aby ceny paliwa nie pozwolily mi nomalnie funkcjonowac. Z tego co widze na auto w dosc dobrym stanie trzeba liczyć jakies 15tys zł. Do tego jakieś ładne felgi, np. DOTZ Mugello 18", nowe opony, polerka lakieru, no i wszystkie konieczne naprawy mechaniczne. Łacznie mogłbym przeznaczyc jakies 25 tys.

witam na forum nowego na poczatek pochwala ze masz takie upodobania samochodowe e24 jest naprawde fajnym autem ale i ja doloze lyzke dziekciu…za 15 kola mozna kupis stan powiedzmy sredni…mechanika latwa sprawa ale wyglad i blacharka to zupelnie inny temat powinienes miec garaz i nie jezdzic w brzydkie dni zastanawisz sie pewnie dlaczego a to dlatego ze te auta maja 20 a nawet 30 lat a dla blachy to juz duzo…czasami za duzo …jak bedzie stala pod chmura to 2 3 lub 4 lata i bedziesz musial to zezlomowac lub pociac na czesci najlepiej kupic auto jak najdrozsze (najlepsze!!!) a nie remontowac mysle ze nie jestem odosobniony w tym pogladzie ale jak to jest milosc to to zniesie gorzej jak to zauroczenie…spalanie zalezy jaki model ale od 15 po miescie do…100 zl za 100km albo i lepiej powiem tylko z doswiadczenia nieduzego ze to skarbonka bez dna ostatnio podsumowalem koszty jej posiadania bez zakupu i paliwa tylko mechanika fele i opony jakies bzdet i wyszlo ponad 30 kola a zrobilem w tym czasie moze z 11 tys kilometrow wiec niewiele
ale taka jest milosc jest to auto takie a nie inne wiec wszystko praktycznie robisz od nowa wiec tak hamulce ale nie jak w innych autach tutaj tarcze klocki przewody plyn zaciski itd itd zawiecha najlepiej kupic wszystko nowe…chyba ze chcesz jezdzis padlina bo tutaj ma znaczenie juz wiek mocno pelnoletni ale warto ja nie sprzedaje na razie mam do niej serce ale ile tak bedzie niewiadomo…pozdrawiam wszystkich

Znalazłem cos takiego, stad moja sugerowana cena 15 tys
Caly czas szukalem auta ktore łączy z soba zarowno luksus, osiągi i piękny wygląd - a to jest właśnie takie auto. Do siedzenia w kanale pod autem jestem juz przyzwyczajony, duzo czasu spedzilem przy mojej Alfie, wiec naprawy nie beda dla mnie “męką”, wręcz przeciwnie.

znam to auto było kiedyś u mnie… blacha do dość dużej roboty…

Wszyscy znamy to auto :u:

Na zdjęciach wygląda całkiem przyzwoicie, możesz napisac o co konkretnie chodzi?

Skontaktuj sie z klubowiczem Lomo bo to jego szesc a tu link do jego ogłoszenia. Zanim cos zadecydujesz musisz posiasc pewna wiedze na temat tego modelu, produkowano go przez 13 lat i te zrobione w roku 1976 roznia sie bardzo od tych zrobionych w 1989. Młodsze nie znaczy lepsze :v: Pozdrawiam miłosnika awaryjnego modelu 156, ja uwielbiam auta Lancii te starsze Fulvie HF i młodsze Integralki czy Montreal nie wspomne o 8.32 Ferce.

No ty chyba znasz bardzo dobrze :v;

13.wrzesnia bedzie w Bydgoszczy na swiatlach nastepna szucha
http://www.6.com.pl/forum/album_pic.php?pic_id=12

nie wiem po czym Macisku wnosisz ze blacha do dużej roboty. i o ile sobie przypominam to ostatni raz moje sześć było u ciebie ze 3 lata temu, więc prosze cię bardzo nie wypowiadaj sie jak nie jesteś w temacie

no mnie sie wydawalo ze raczej do poprawek niz do duzej roboty no ale w koncu widzialem ja miesiac temu :slightly_smiling_face: . ale doszly mnie sluchy ze chyba lomo zrezygnowal ze sprzedazy bo plany sie zmienily … lomo to prawda :question:

myślałem, że to byłe auto jędrka, bo taki podobny numer, za często blachy zmieniasz :face_with_rolling_eyes:

są plany pozostawiena go sobie ale na podjęcie decyzji daję sobie jeszcze kilka dni

Bardzo ładna ta biała, ale w jakich latach produkowali je z chromowanymi lusterkami?

Zostaw ja sobie jeszcze, za jakiś czas zmienisz zdanie a ja będę miał fundusze :grinning: :grinning: :grinning: