Moja 6 źle brzmi...

Witam, ktoś ostatnio stwierdził, że moja 6stka nie brzmi jak 6stka :frowning:
Chyba mam pewne podejrzenia, czy winowajcą może być dołożony katalizator? Zamierzam go wiciąć. Proszę o Wasze opinie, czy ktoś to przechodził?

100 razy omawiane na forum, na samo brzmienie napewno nie ma wplywu.

jak ja kupiłem moją to miała wstawiony malutki nie orginalny wybebeszony środkowy tłumik a ztyłu wystawały dwa wiadra o średnicy chyba 120 każde, samochód warczał jak jakiś golf gt, więc wiadra zlikwidowałem, środkowy wstawiłem orginalny i teraz ładnie gada ( trochę przebierając przez shricka)

Tak, wiem właśnie się przebiłem przez wątek o katalizatorach. Dzięki, chyba go jednak wywalę.

Pamiętaj, że wycięcie ma wpływ na kompa…
Proszę zanim wznowisz temat, poczytaj stare posty i tematy :bulb:

Zajżyj na Harfową, to Ci powiedzą co musisz zrobić.

Jeśli to sprawa wydechu, a jeśli nie to na Ostroroga 10a do Szturca :wink:

Tak zrobię, obiecuję. Czuję się zrugany :cry:

Jeśli kat jest pusty to ma wpływ na brzmienie, typowo metaliczny podźwięk.

A ja z wydechem działam w ten sposób, że kupuje nowe oryginalne tłumiki na ebay-u niemieckim. Na tę chwilę kupiłem już pierwszy i środkowy za cenę daleko niższą od tej w ASO. Moja e24 będzie brzmiała tak jak ją fabryka wypuściła. :sunglasses: