Myjnie - gdzie i za ile ????

Tak apropos wiosny, wietrzenia i mycia…
Większość pewnie samemu myje na podwórku, ale co jeśli trzeba gdzieś ???

GDZIE POJECHAĆ ŻEBY DOBRZE I BEZPIECZNIE UMYĆ ? I ZA ILE ??

  • o automatach nie wspominam -

Ja jeżdze na Inflacką, przy basenach.
Koszt z woskiem to 25zł, najlepiej w Niedzielę jak myją właściciele.

no to powiem Ci ze 25 zloty to chyba nie duzo jesli nie masz mozliwosci myc samemu… przynajmniej tak mi sie wydaje :face_with_rolling_eyes: bo ja juz nie pamietam kiedy bylem na myjce jakims samochodem :sunglasses: poza tym polecam podworko mojego kumpla najczesciej jestesmy na nim w soboty kolo poludnia i myjemy hurtem kilka autek przy piwku rzecz jasna :wink:

Dobrym rozwiązaniem jest karcher, ale w moim rejonie nic takiego nie ma i korzystam z ręcznej myjni RoboWash, ale muszę sprubować na tej Inflandzkiej, bo 25plnów z woskiem, to dobra cena…

ja myję pianą aktywną na Robo Wasch, koszt to ~28 zeta

u nas w myjni ręcznej - mycie auta z woskiem w płynie - z myciem szyb od wewn - z odkurzaniem i sprzątaniem środka - kosztuje 35-40 zł :sunglasses:

normalna cena - jechać do Was myć sie chyba sie nie opłaci :laughing:

Ja w życiu nie wjadę swoja na myjnię :sunglasses:
Żeby ja dobrze po zimie wyczyścić potrzebuje calutki dzień na środek a drugi na zewnętrze :grinning: Powiem wam że niejest to dla mnie żaden kłopot a wręcz przyjemność :grinning: A potem jaki efekt :sunglasses: :exclamation:
Jasne ja mam gdzie to zrobic i pewnie gdyby każdy miał taka możliwość to by się pobawił najchętniej sam ale niestety zdarza się że trzeba :cry:

U nas ręczna myjnia: mycie auta wytarcie, odkurzanie szyby, plastiki, oponki to 25 PLN. Bardzo solidnie.

Podzielam zdanie Xavier. Mi to tez tyle zajmuje :cry: Ale Marcinku po świetach chętnie wpadne do Twojego kumpla :laughing: Ja z regóły myje przy rosoła na ursynowie. Najpierw zamaczam autko. Potem zjazd na bok, dokładne mycie, na nowo pod prysznic, konkretne mycie, płukanie, potem odkurzanko, pastowanko i cała reszta. Z bani dzionek i jakieś 20 zł, chyba że skończą mi sie preparaty. Ale żadna myjka tak tego nie zrobi :wink:

nie ma problemu powiec w ktora sobote chcesz wpasc i sie jakos ustawimy na mycie szostek :sunglasses:

Może kolejna sobote po świętach, jak tylko pogoda dopisze :laughing:

starczy chlopaki miejsca dla jeszcze jednej szuchy na tym podworku?

Upssss robi się gesto, co Ty na to Marcinku? Może ustalimy jakąś zrzute droną dla własciciela podwórka :wink:

ja musze porzadnie zajrzec do 6, wyjac fotele, wysuszyc (niestety zawor), wypolerowac… potrzebuje po prostu przyjemnego miejsca, tam gdzie mieszkam szukam miejsca parkngowego … z bejsbolem :slightly_smiling_face:

No to masz pecha, jednak nie ma to jak kawałek garazu z tym ze własnego, bo na moim kawałku parkingu pod dachem też niewiele da sie zdziałać. :cry:

no dobra panowie to wstepnie mozemy sie umowic na przyszla sobote i zeby nie zawracac glowy mojemu kumplowi to mozemy umyc i posprzatac autka u mnie :sunglasses: mysle ze 3 szostki sie spokojnie u mnie zmieszcza :smiling_imp: podwarunkiem ze pogoda bedzie :face_with_rolling_eyes:

Hmmmmm, to nie widze inaczej jak sie pozać na dzień dobry z jakims bukietem u Twojej mamy, bo jeszcze troche to kupi jakiegos kałacha i jak zobaczy znaczek bmw na masce jakiegos auta to zrobi z niego sito :wink: A tak poważnie to żeby Marcinku bez przegięć było, bo sam wiesz jak jest :confused:

no nic na sile, przyjedzie sie z bukietem, calusek w raczke, szarmancko grzywka do tylu… i czesto uzywamy zwrotu “…psze Pani…” :slightly_smiling_face:
Mam jeszcze miejsce urocze w Warce… jak by co…zawsze to jeszcze przejazdzka
:laughing:

spokojnie nie bedzie tak zle :sunglasses: bedziemy w kontakcie :wink:

podeslijcie mi panowie nr-y do siebie, u Fiszera w tym zamroczeniu alkoholowym ( :laughing: ) zapomnialem je od was wyrwac :slightly_smiling_face: