Czy ktos z was probowal naprawic przeplywke , BOSHa w m30
chodzi o naprawe po strzale na gazie ?
naprawiałem w maździe 626 2.0 chyba z trzy razy (majsel młotek i jechana prostowanie trzpienia klapki, na końcu jeszcze podszlifowywanie klapki)
![]()
no wlasnie ostatnio pierwszy raz sprobowalem naprawic przeplywke z m30 , i powiem wam ze udal mi sie ,
rozebralem dekielek, wyszlifowalem i wyprostowalem delikatnie klapke
zlozylem i jest super jak nowy, tyle ze na aucie musialem ustawic go na takim kole zebatym pod czarna plastikowa klapka , zastanawiam sie czy tym ze tam przestawilem go o kilka zabkow zeby auto palilo i chodziol idealnie rowno, czy ta operacja nie zwiekszylem spalania ??
najlepsza metoda naprawy polega na kompletnym rozebraniu przplywki i wyprostowaniu klapy bez jej szlifowania gdyz jak za mocno poszlifujesz mozesz miec klopoty z ustawieniem wolnych obrotow i regulacja na analizatorze … ale czy to wazne przy gazie ![]()
adaś to przerabiał na majstrze w moim garage :twisted:, musiałem mu jedynie poszukać regulatora udarowego o odpowienim momencie ![]()
to gdzie ten majster ma przeplywke … w gardle
robota fajna i da sie zrobic . trza tylko troszke cierpliwosci ![]()
Pijąc finkę ![]()
A odnonośnie przepływki, tak jak Maniuś napisał; nie szlifować ![]()
Wiem , ma chodzic lekko tak jak powietrze , ale moje pytanie czy ruszajac ta duza zebatke, np jakw moim przypadku przestawijaac ja o kilka zebow czy nie zmieniam czegoc ? czy nie zwiekszam spalania ? albo nie z ubazam miesznaki ?
zmieniam dawkowanie albo raczej imformacje o dawkowanym powietrzu, wiec czy nic nie pogarszam ??
takie rzeczy to tylko w erze ![]()
naciagasz - zubazasz , popuszczasz - wzbogacasz . zawsze mozna delikatnie skorygowac ustawienie przeplywki , nawet jak jest przeplywek oryginal bezgazowy nie oznacza ze bedzie idealnie chodzil na innym silniku niz fabryczny . jak zaczniesz szlifowac zwiekszasz szczeliny i automatycznie powietrze inaczej odchyla klape gdyz wiecej go przelatuje bokami . powinno sie to skorygowac wtedy naciagiem sprezyny (jesli sruba regulacyjna nic nie daje tzn. nie miesci sie w zakresie optymalnej pracy) ale grozi to zmiana pracy w wyzszych zakresach obrotow oraz zmiana reakcji na pedal gazu . naciagniesz - wieksza dziura w niskim zakresie obrotow , popuscisz - zwawy motor kosztem spalania przy mniejszych predkosciach . wskazowka powinna (musi) przy polozeniu klapy min - max chodzic po calym zakresie plytki i nie wychodzic poza nia . dopuszczalna minimalna korekta w zakresie zachowania pracy na calej dlugosci plytki . zmiany sa odczuwalne dosc mocno przy zwyklej przepustnicy (na linke) , natomiast przy asc prawie wcale ( e32 , e34 ) . przeplywka 027 naogol fabrycznie ustawiona ma sprezyne zewnetrzna koncowka w okolicach ( lub rowno ) ze srubka mocujaca drucik zabezpieczajacy kolko zebate .
asc ? chyba chodzi ci o elektroniczna przepustnice EML ??
auto chodzi super i na gazie i na benzynie , przeplywke naprawielm a szlifowanie bylo tylko poto zeby wyrowanc to co klapka zrobila jak uderzyla o scianki i dekielek ![]()
Obecnie szczelin nie ma
i jest nadzwyczaj dobrze
racja ze eml a nie asc ![]()