czesc panowie,
sprzedaje swoje 944s2. ponizej link:
ps. wymiana na 6 e24 cs1 jak najbardziej mozliwa, takze z moja doplata.
pozdr!
czesc panowie,
sprzedaje swoje 944s2. ponizej link:
ps. wymiana na 6 e24 cs1 jak najbardziej mozliwa, takze z moja doplata.
pozdr!
Moje marzenie, tylko że koszty utrzymania takiego prosiaka są zapewne inne niż w wypadku E24.
dużo niższe… ![]()
w tych 944 tylko rozrzad jest drogi, a tak to nie ma dramatu ![]()
No właśnie, co jest nie tak z tymi rozrządami?
po prostu czesci sa dosc drogie do rozrzadu w wersji S2. a rozrzad ponoc jest wrazliwy, tzn. nie wolno zaniedbywac.
No to jak z nowymi samochodami, kiepska jakość i wysoka cena. ![]()
A co znaczy, że jesteś “za krótki w uszach” na track daye? Pytam, bo sam z pewną nieśmiałością przymierzam się to CA Cup jeszcze w tym roku. Boisz się zamęczenia samochodu i wydatków z tym związanych czy o możliwości psycho-fizyczne chodzi?
po prostu nie umiem zapier***ć
chodzi o psychiczno-fizyczne coś.
Ze mną jest podobnie ale trzymam się dewizy “Nie umiem jeździć ale lubię.” A to że czasami wyrwę jakiś pucharek to znaczy że chyba robię postępy.
W sobotę jestem na CA Cup w Nowym Mieście i coś czuję że konkurencja mnie zje bo w klasie mam kilku gości którzy umieją zapier***ć . ![]()
Dziękuję za szczere wyznanie. Też się tego obawiam, ale mam przemożną chęć spróbowania i przekonania się czy mi zmięknie na torze czy nie. Najwyżej pojadę dwa razy - pierwszy i ostatni
i przejazdy potraktuję turystycznie, jak całą wycieczkę.
Przepraszam jednocześnie za rozmydlenie wątku. Choć Twoje wyznanie jest dobrą reklamą dla sprzedawanego samochodu
Powodzenia.
Porsche 944 to czołówka w imprezach typu Track Day. Jeżeli jest z nim wszystko w porządku to myślę że ma większy potencjał niż E24.
auto jest w pelni sprawne, ale oczywiscie do tego typu imprezy wymaga przygotowania.
swoja droga, jezdzi sie calkowicie inaczej niz e24. rozklad mas 50/50 i szpera robia swoje ![]()
powodzenia panowie!
A najwięcej daje to że jest o 300kg lżejsze.