niska temperatura

tak więc, dziś bunia wyjechała z servisu, (nie no nie z ASO) wszystko pięknie, płyny, filtry, oleje, paski, pierdoły… powymieniane… jedzie piknie, nic nie szczela, nic nie puka… ale:
temperatura na wskazniku stanęła ok 5mm nad niebieskim polem… i ani w 1 ani w2!
co sie stało sie? :v:
termostat? jak to zdiagnozowac? dziś nie miałem czasu tego oblookac ale jutro sie za to wezme wiec prosze o rady… i że tak powiem językiem dla laika prosze, bo sie jeszcze z szuchą za dobrze nie znamy…

dzięki, pozdrawiam!!!

(Wysiąść z “rozgrzanego” auta, podnieść maskę i złapać za 2 węże od chłodnicy. Jak tylko jeden jest lekko ciepły a drugi nie tzn, że termostat się nie otworzył. Sorki ale to nie w Twoim przypadku, bo wtedy by się przegrzewał :lup: Qrcze muszę skończyć kawę :laughing: )

U Ciebie odpalasz zimne auto i jak od razu grzeją się obydwa węże, tzn, że termostat się nie zamknął i cały czas chodzi na długim obiegu. Bądź nie ma termostatu w ogóle. :face_with_rolling_eyes:

Nie całkiem jest to dla mnie jasne - wskazówka stanęła i się wogóle nie rusza? (nawet na wyłączonym silniku) Czy po prostu nie przekracza tych 5mm ponad niebieskie?

sorry, mogłem to lepiej opisac, wskazówka na wył. silniku normalnie opada, po odpaleniu i rozgrzaniu staje na 4,5mm od niebieskego pola! niestety dzis nie miałem czasu do niej zajrzec ale jutro zrobie tak jak w podpowiedzi… sie zobaczy! dzięki bardzo, dam znac co i jak…

pozdrawiam :pa:

dokładnie tak jak kolega opisał sprawdź węże jak są oba letnie to masz termostat walnięty a jak nie to może być jeszcze w liczniku coś nie halo , ja już coś takiego przerabiałem , wymieniłem licznik i jest spoko

więc tak… po odpaleniu z rana rozgrzałem silnik “monitorując” oba węże przy chłodnicy… jeden zrobił sie wyraznie gorący, 2 był zimny… temperatura stanęła na 3mm od niebieskiego pola i juz tam została, ogrzewanie/nawiew miałem wyłączony, po uruchomieniu nawiewu i ogrzewania na full termostat puscił wode i oba węże zrobiły sie ciepłe… ale nawiew dmuchał tylko zimne/letnie powietrze mimo że był ustawiony na full power, wskazówka temp nie zmieniała położenia! po przejechaniu ok 15km na autostradzie przyspieszyłem tak do 200 i wtedy na kompie zapaliła sie czerwona lampka(coolant) i mrugał check na zegarach, powietrze z nawiewów nadal leciało co najwyzej letnie, klima nie chłodzi :smiling_imp: , zjechałem na pobocze aby sprawdzic poziom płynu itd… wszystko w normie silnik gorący ale nie czerwony :v; odpaliłem lampki zgasły i wsio oki… o co chodzi? dziś w drodze znów gdy dałem jej pożądnie w piz…e ten sam objaw, coolant i check, zjechalem postałem minute odpaliłem pojechałem… wyzdrowiała… co sie dzieje? poziom płynu ok! ogrzewanie nie grzeje! wskaznik stoji po rozgrzaniu na 3mm ponad niebieskim polem… help!!! :face_with_rolling_eyes:
będe wdzięczny za wszystkie rady… czy powinienem jezdzic nią w takim stanie? czy cos sie może zepsuc? co mam wymienic? dzięki!!! :piwko:
pozdrawiam :pa:

Ogrzewanie z chłodnica nie ma wiele wspólnego. To, ze Ci słabo grzeje pewnie jest spowodowane albo przytkaniem nagrzewnicy, albo kanałów powietrznych.
Co do tego czy można tak jeździć - jeździsz :slightly_smiling_face: Ale za zdrowe to może nie być, więc lepiej to zrób, bo może to drobiazg, a może nie. Skoro wskazówka Ci tak staje - to co mi przychodzi do głowy , może masz walnięty czujnik, albo termostat na za niską temperaturę, a może po prostu wskazówka się blokuje.

tak wiec zrobione :sunglasses:
wymieniłem termostat i ogrzewanie zaczeło grzac a wskaznik temperatury w pionie…
to chyba tyle w tym temacie
dzieki za pomoc :piwko:
:pa: