Już drugi raz w ciągu 2 miesięcy dochodzi mnie jakis niepokojacy dźwięk ze sprzęgła (?)
W trakcie, zmiany biegów i puszczania sprzęgła coś dziwnie wyje - jakby przy podnoszeniu widelca w wózku widłowym, taki jakis hydrauliczny dźwięk. Nie ma reguły na jakim biegu i nie za kazdym razem…???
Tarcza, łożysko, docisk, a moze pompa - czy siłownik..???
jezeli ten dzwiek jest tylko przy wcisnietym sprzęgle to na 100% łożyko oporowe a jesli caly czas cos żępoli to łożysko na wale a jesli biegi nie da sie włączyc albo dajesz gazu i nie ciagnie to wtedy tarcza lub docisk oczywiscie zdazaja sie wyjatki od regóły zaczni od pompy i eliminuj po koleji zeby sie za duzo nie rozgrzebywac
pozdrawiam
dokładnie zaczyna wyć jak zaczynam puszczać sprzęgło i zaczyna łapać, -nie na luzie.