Właśnie się dowiedziałem, że gościu ze Zgorzelca przywiózł sobie Szuchę!!
1986 rocznik niebieska na welurkach.
Zaraz jadę z nim pogadać ![]()
znając życie to kolejna fura na handel ![]()
Ale kto wie może jednak, w końcu ta choroba rozprzeszczenia się dość bezboleśnie
86 swiezy rocznik
wybadaj co i jak z nia bedzie ![]()
pewnie manik maczał w tym palce
mam nadzieję, że w końcu ![]()
Szóstek co raz więcej w Posce, tylko na zlotach nie widać tego ![]()
Ja w Warszawie widziałem ostatnio jadącą e24 w srebrnym kolorze na lawecie z niemiecką rejestracją.
Oj Adaś nie dogaduj…
Byłem u gościa ale go nie zastałem. Prowadzi mały sklepik w Zgorzelcu i często jeździ do wroga.
Jutro mam nadzieję namierzyć.