No i stało się - dążenie do oryginalności przegrało z potrzeba stabilnego prowadzenia się. Stare, piękne i oryginalne BBS-y R14 poszły na półkę - auto na tych kołach +opny 195/70 bujało się jak chciało na zakrętach. W ich miejsce założyłem Alpiny R16 225/50 tył i 205/55 przód. No jest lepiej. Wygląd też się zmienił - inne ET, wszystko szersze i koła przesunęły się na zewnątrz. W efekcie auto wygląda agresywniej. Kolorek nowy srebrny z tipsami jak paznokieć, ale w sumie wygląda to dobrze. Aż załączę fotki - może technicznie do bani ale nie odmówię sobie tej przyjemności! Mam nadzieję, że rozumiecie…
A teraz prośba o Wasze doświadczenia co do ciśnienia - była już na ten temat dyskusja forum E24 :: Zaloguj.
Wyszło z niej, że mniej więcej przód/tył 2,3/2,3 przy normalnym obciążeniu. Macias proponował 2,2/2,4. Czy jakieś inne sugestie bądź doświadczenia?





