o co chodzi?(e 23)

Sprawa wygląda następująco-rano odpala bez problemu,pojadę gdzieś jest ciepły- odpala bez problemu,stoi pól dnia-nagrzeje się na słońcu nie chce odpalić -trzeba się zdrowo nakręcić.Czy ktoś ma jekiś pomysł?

nakrecic tzn paliwa nie ma czy rozrusznik nie zalapuje? jak to drugie to kostka stacyjki pewnie pada

A jak to pierwsze - może nie trzyma paliwa w listwie?

to chyba to drugie ,bo rozrusznik kręci jak głupi :slightly_smiling_face:

jakby bylo drugie - kostka stacyjki to by sie nie dzialo nic.. gdzies paliwa nie trzyma albo moze pompa sie przywiesza?

a może gaz jest? :face_with_rolling_eyes:

no jest paliwo alternatywne -ale co ma piernik do wiatraka?a pompa paliwa nowa :confused:

jak co => mąkę :grin:

:piwko:

No i się wszystkiego dowiedziałem hi,hi :laughing:

Myślę , że to jest wina przepływki - struła się bidula gazem :wink: . Miałem podobne objawy u siebie (jeszcze przed zmianą silnika - B28 ) i ustawiałem sobie dawkę powietrza na przepływce , i to na jakis czas zdawało egzamin - czyt. do następnego strzału :v: .
A spróbuj taką rzecz - wyłączaj furę na benzynie ( przed wyłączeniem na chwile przerzuć na benz.) , a nie na gazie i zobacz ,czy jest róznica .

A spróbuj też odpalić go nie na benzynce, tylko na gazie- zobacz czy wtedy też nie chce startować.

1)na gazie odpala bez problemu
2)nigdy nie miałem wystrzału,także przepływka raczej ok

Reasumując, jeśli dobrze zrozumiałem - na zimnym silniku pali bez problemu, na gorącym też, a problem jest gdy jest ciepły - czyli jak się rozgrzeje, a potem postoi na tyle , że zdąży trochę przestygnąć, ale nie całkiem?

To sie stało jakoś nagle, ostatnio, czy wcześniej też tak było?

??? :nunu: solar czy elektrika?

Irko -elektrika :flushed:
Adjar nie do końca-problem jest wtedy jak stoi na słońcu pól dnia :confused:

wymontuj gaz i wtedy może rozwiążemy Twój problem tymczasem myślę, że nadszedł koniec dyskusji.

Wymontowanie gazu raczej wiele podejrzewam nie zmieni - poza tym że jak mu juz całkiem na benzynie nie odpali - to nie ruszy :slightly_smiling_face:

Tak sobie myślę i kombinuję. Jakby to była nie trzymająca paliwa listwa - to rano też powinieneś mieć problem. Skoro to po staniu na słoneczku -to może źródło leży poza komorą silnika, i świruje kiedy jest nagrzane przez słoneczko? np. komputer. Jak masz możliwość - podłącz inny i sprawdź, miałem problem z kompem i objawy mogą być najróżniejsze. Ale masz te usterkę trochę ciężką do zdjagnozowania, chyba czeka Cię po prostu kontrola kolejnych elementów związanych z układem paliwowym, ewentualnie zapłonem (czujniki temperatury może ?).

Kiedyś miałem w e21 problem w pewnym stopniu “uzupełniający” - ledwo palił na zimnym i na gorącym (i to po zalaniu wachy bezpośrednio do gaźnika), natomiast bez większych problemów jak trochę przestygł.

Dzięki zacznę chyba od listwi i okolic :slightly_smiling_face: Myślę że dam radę.
Mati w nawiązaniu do Twojego postu to wiesz hoduję psy i też mamy swoje fora,zdecydowanie nie lubimy tam ludzi którzy kupują psy bez rodowodów ale nigdy nie odmawiamy im pomocy-to taki odnośnik do zasilania LPG.A jeżeli nie masz w temacie nic konskruktywnego do powiedzenia to się poprostu nie odzywaj :confused:

Hehe, niestety nienawiść do gazu czasami na tym forum zaburza spojrzenie, i czasami aż się boję wspomnieć o nim pytając o poradę, bo się obawiam, że zaraz otrzymam jedną -że to wina gazu. Tylko czekać, kiedy i korozja na gaz zostanie zwalona :slightly_smiling_face:

Ale co do psów to się nie zgodzę. Kundle są najlepsze, a jakbym miał brać psa - to ze schroniska (zresztą niedawno pomagałem w tej operacji) - bo czy to naprawdę ważne, czy ucho jest o 2 cm dłuższe, albo plamka na pysku w nieprzepisowym kolorze?