OC

Mam pytanie odnośnie OC.

Jeśli X kupuje samochód, którego OC nie było opłacane przez okres 3 lat wówczas:

1- X musi opłacic zaległe OC + odsetki karne.

2- X nie musi opłacac zaległego OC ponieważ tak działa odpowiedzialnośc cywilna. Wówczas zaległe OC opłaca Y czyli sprzedający.

Która odpowiedz jest prawidłowa? Zależy mi na wiarygodnej informacji ponieważ nie chcę narobic koledze problemu.

odpowiedz 2, na 99,9%

Taką informację dostałam też od agenta ale chciałam byc 200% pewna. Dla mnie to logiczne.

Bardzo dziękuję.

na 1000% moge ci powiedziec ze ty jako kupujacy auto bez oc nie wazne jak dlugo
w dzien zakupu musisz go ubezpieczyc (zdodnosc dat umowa kupna i oc).
Reszta cie nie interesuje i napewno nie bedziesz placic zaleglej skladki bo przepisy mowia
tak ze sprzedajacy ma obowiazek sprzedania auta z waznym oc.Jesli go nie ma to jego bedzie scigal fundusz gwarancyjny a nie kupujacego.Zas kupujacy w dzin zakupu ubezpiecza auto i problem zglowy(pamietac tylko zeby ubezpieczalnia byla czynna
bo tlumaczenia nie zdazylem bo bylo zamkniete juz przerabialem i nie przechodzi)
pozdrawiam

Dziękuję za informację.

a najkrócej - nabierasz praw i obowiązków w momencie zawarcia umowy kupna-sprzedaży :sunglasses:

Witam, zetknąłem się z czymś takim rok temu. Chodziło o pontiaca firebirda 5.0l ale nie ubezpieczonego od lat 4 :slightly_smiling_face: W Hestii powiedzieli, że aby wznowić ubezpieczenie trzeba okazać dowód rejestracyjny z przeglądem oczywiście, starą polisę i zapłacić ubezpieczenie TYLKO za rok wstecz, o żadnych odsetkach nie wspominała. Jak powiedziała, tak zrobiliśmy i ubezpieczenie normalnie zostało wznowione :slightly_smiling_face: