jaki olej jest nalepszy dla naszych aut?
moim skromnym zdaniem powinnismy stosowac tylko oleje mineralne do naszych 6 wkoncu wiekszosc z nich jest juz pelnoletnia ![]()
No cóż, ja zasówam na Castrolu RS. Z uwagi na fakt iż obieg chłodzenia różnie działa w tych autkach i silniki często ulegają przegrzaniu, ja stosuje olej do silników które pracuja w podwyższonej temperaturze. Do tego biorąc pod uwage że od czasu do czasu moja noga jest dość cięzka tym bardziej mysle mu to nie zaszkodzi jak dostanie cos dobrego. jedyny mankament to koszt tego oleju.
wedlug mnie powinnismy stosowac oleje mineralne oczywiscie renomowanych firm(mam na mysli castrol) i zmieniec je w miare czesto tzn 8000-10000 tkm.oleje syntetyczne teoretycznie zmienia sie nawet co kilkanascie a nawet 20000 tkm ale to nie jest OK. mysle ze mozna to porownac do biegania w koszulce nawet od armaniego gdzie po jednej lekcji WF-u smierdzi tak samo jak ta z rynku od wietkongów za 10 pln.czyli dobry mineralny i czeste wimiany .
Prócz dobrego syntetyka robie oczywiście obowiązkowe wymiany co 10tyś ![]()
Każdy ma swoje racje i przekonania… Od prawie 10 lat ujeżdżam duże rekiny i zawsze jeździłem i jeżdżę na półsyntetycznym Lotosie, który rekomendowany jest przez Mercedesa i WV. Wymianę dokonuję według wskazań OILSERVICE.
Dla wiadomości w ASO mają i stosują tylko MOBIL 1.
Dzień dobry - ta ja ewenement. Jeżdżę na mineralnym TEXACO. Syntetyk i półsyntetyk mają właściwości czyszcząco-płuczące… W tych latach kiedy były produkowane nasze silniki nie były stosowane ogólnie takie oleje - były tylko mineralne
więc ja tak na wszelki wypadek stosuję się chyba do wskazań instrukcji ![]()
i robisz bardzo dobrze Kuba
bo takie oleje powinno sie stosowac w naszych autkach bo w tej chwili wszytkie oleje sa bardzo dobrej jakosci mowie tu o mineralnych a synetetyk czy pol syntetyk jest dobry dla nowych samochodow w ktorych powinno sie stosowac wlasnie te oleje no ale jesli ktos ma juz sprawdzony olej przez sebie i go stosuje juz dluzszy czas i jest wporzadku to nie widze zadnego problemu ![]()
Ja również leję mineralny- od Mobila.
A ja od 6 lat minerał elfa
ja zalalem castrol rs 10w60 i tak motor wypłukało, ze sciane dymu zostawia
wylałem i mam teraz minerał
A był ktoś może kiedyś w serwisie żeby zapytać co polecają???
Może serwis ma jeszcze inne zdanie jeśli chodzi o starsze silniki…
W ASO polecają do tych motorów mineralny lub co najwyżej półsyntetyk (15W40-10W40)w zależności od przebiegu… no i najlepiej MOBIL 1 ![]()
No to teraz mnie bokej zasmuciłeś, bo ja własnie na takim rs jeżdze. To już druga zmiana była. Za pierwszym razem nic od zmiany do zmiany nie ubyło, ale teraz zaobserwowałem że jest coś nie tak. Musze to sprawdzić, bo po zmianie zrobiłem dopiero około 1000 km.
Nie mogliscie wczesniej poruszyc tego tematu ![]()
Lalem zawsze mineralny mobil i do mojej szosteczki i do poprzednich BMW, ostatnio chcialem mojej 635CSI 1984 dogodzic i wlalem jej polsyntetyk mobila, po 2 miesiacach w ktore przejechalem niespelna 10 000km :
Brala od dawna 0,2l oleju na 1000km bierze litr
Chodzila czysciutko, teraz wydobywa sie z rury bialy dymek,
Ufam jedynie ze wiekszosc tego oleju gubi teraz na nie pierwszej swierzosci uszczelniaczach zaworowych, ktore sie za dobrze wyplukaly a nie gdzieindziej ![]()
Nagar został wypłukany i kicha…
Myslisz ze wymieniajac uszczelniacze zgrubnie zalatwie sprawe i wszystko wruci po czesci choc do normy czy mam sie za innym silniem rozgladac? ![]()
Wymień olej spowrotem na mineralny i zobaczysz co się będzie dziać…
Poza tym jeśli dymi Ci w pełnym zakresie obrotów to niekoniecznie będą tylko uszczelniacze zaworów ![]()
Olej juz zmienilem na mineralny, a czy dymi w pelnym zakresie?? hmmm
W ogole to nie dymi tak jak z kotlowni, pewnie bym jeszcze chwile tego dymienia w ogole nie zauwazyl gdyby nie to olej mi znika.
Najbardziej dymi przy przegazowywaniu, zwlaszcza zaraz po spuszczeniu nogi z gazu, jak stoi auto za mna i rusze tak na maksa i przychamuje to jak nie wieje jestem nawet w stanie zobaczyc lekki obloczek w tylnym lusterku, na wolnych obrotach tez troszke dymi ale tak delikatnie,
Zrobilem dokladny pomiar, jezdze duzo glownie po niemieckich autostradach wiec dosc szybko 160 - 190 km/h, ale bez zadnego mordowania auta, przy takiej jezdzie wychodzi mi gdzies 0,7 do 0,8 l oleju na 1000km, przy czym z silnika nic nie kapie.
Co bys najpredzej oszacowal, ile w ogole wynosi norma zuzacia oleju w takim aucie?, dawniej dolewalem dwa razy po pol litra na 10.000km.
Wtrace sie, bo sam bylem zaniepokojony zuzyciem oleju przez moj silnik… Zajrzalem do instrukcji obslugi , a tam stoi jak byk, ze norma zuzycia siega 0,15/100km, czyli jak latwo przeliczyc 1,5/1000. Moj tez bierze kolo 0,7-0,8l. Wiadomo, ze to i tak duzo, no ale w normie…