zawsze spotkania trwały około tygodnia. z tym, iż zaczynały się w czwartek, a kończyły we wtorek lub środę. chociaż i bywało, że niektórzy zostawali do następnej niedzieli lub poniedziałku
też wydaje mi się, że weekend będzie łatwiej poskładać i niekoniecznie wakacyjny, a właśnie maj/czerwiec.
Nie mam zastrzeżeń do lokalizacji, bardzo ładna okolica, ale gdyby coś bardizej centralnie zrobić, to też szansa na większą frekwencję…
centralnie, to możemy zrobić coś u mnie w garage, każdy przyjeżdża ze swoim namiotem i flaszką i już… natomiast idea naszych zlotów była zawsze nieco inna, to był raczej rodzinny rajd turystyczno-nawigacyjny ze zwiedzaniem ciekawych miejsc w okolicy.