Płyn chłodniczy

:grin: :grin: dzieki wielkie

(tylko skad ja wezme 19tke ??? :v: )

:piwko:

ale tobie chyba bardziej chodzi o nakrętkę :smiling_imp:

Coprawda mam M20 ale u mnie po odkręceniu tej śruby z bloku nic nie wyleciało :roll:, natomiast prawie cały płyn zleciał po odkręceniu dolnego węża pompy wody… Zalałem Petrygo, weszło 9,5l i jest OK.

sprostowanie:

faktycznie ta śruba w M30 znajduje się przy samym końcu bloku silnika, a tam gdzie napisałem to w M20 :sunglasses:

ja też nigdy nie wykręcałem tej śruby, bo uważam, że zdjęcie dolnego węża od chłodnicy zupełnie wystarczy…

przy samym koncu od ktorej strony skrzyni czy chłodnicy???

Od strony chłodnicy mam taka srube 19’ ale po jej wykreceniu wyskoczyła mi jakas dluuuga sprezyna tłoczek i troche oleju :??:

to co ci wyskoczyło, to napinacz łańcucha rozrządu :confused:

a koniec bloku silnika jest z reguły przy skrzyni :grin:

Jest tak jak napisał Macias,trzeba spuścić z bloku,jest tam sporo tego płynu :wink:

jak tak będziecie koledze podpowiadać to cały silnik rozkręci :sunglasses: , swoją drogą to człowiek całe życie się uczy :flushed: bo nie miałem pojęcia że jest takowa nakrętka, nikt nigdy tego nie odkręcał w żadnym z moich silników :astonished:

A wiec tak :grin: udało sie hehehe pomijając prawa marfiego z jakimi sie borykam(jedna rzecz naprawiam dwie inne sie psuja) sprawa ma/miala sie tak:

Korek/Sruba w bloku jest tylko w mało widocznym miejscu pod kolektorami wydechowymi tuz przy skrzyni 1/2 wysokości bloku —>odkreciłem ja i wyleciało ok 0.5l płynu :grin: dmuchnąłem mocno w zboirniczek wyrównawczy i wyleciało dotatkowo z 4-6 litrow :grin: nastepnie odłaczyłem jeden waz gumowy od nagrzewnicy wdech i wydech w wylecialo ok 0.5-litr plynu przez korek w bloku :stuck_out_tongue: . Nastepnie z 0.5-litr wlalem bezposrednio do nagrzewnicy( nie mam w niej odpowietrznika wiec pomyslalem ze ja tak zaleje i narazie grzeje sie równo) .
Kolejna rzecz plyn z chłodnicy mam srube do spuszczania plynu wiec waz nie był ruszany wylecialo ok 4-6 litrow ( nie wiem ile wchodzi do bloku ile do chłodnicy :stuck_out_tongue: ). Skrecenie wszystkiego. Zalałem ok 11-12litrow odpowietrzalem przez odpowietrznik i srube 19 obok (czy to dało cos wiecej nie wiem ważne że działa).

Niestety czujnik w zbiorniczku wyrównawczym rozpadł mi sie w rekach i łacznik zbiorniczka z wezykiem odpowietrzajacym chłodniece gumowo-materiałowy ma 2 malenkie dziurki przez co układ nie trzyma za dobrze cisnienia i płyn lekko tamtedy ucieka

AAAAA i na końcu a powinno być na wstepie k…wa szoooooooooooook płyn który mi wyleciał był z BROKATEM ( nie opiłki silnikowe bo te były różowe zielone i srebrne płaskie i okrągłe)nie wiem co o tym sądzić ale dziwiłem sie dobre 15 minut

poprostu śmieci z chłodnicy i nagrzewicy. może jeszcze miałeś oryginalny płyn zalany w fabryce :laughing:

:smiling_imp: a myślałem że szwaby dbaja o auta heh niezle 255tys na tym samym płynie ale z drugiej strony cóż widziały gały co brały :grin: mam rozmontowany srodek i odkryłem dwa dziwne przełaczniki i 4 uciete kable wiec brokat w płynie nie powinien dziwić teraz jeszcze dojdzie drewno pod lakierem słoma w siedzeniach i swieczki w leflektorach :grin:

:smiling_imp: :smiling_imp: :smiling_imp: strach pomyśleć ile ma olej w takim razie :lup:

Jak z brokatem to musiał być oryginał :grinning: gdyby był wymieniany to miałby kolor rdzawy jak u mnie :laughing: