Płyn chłodniczy

Jaki płyn polecacie - jakiś szczególny ? :slightly_smiling_face: No a ważniejsze ile muszę go mieć?

właśnie wracam z parkingu :slightly_smiling_face: też oglądałem prognozy :slightly_smiling_face:
wlałem petrygo bo najtańsze i jeszcze ma ładny kolor :grinning:
weszło mi 5 litrów ale nie wiem czy dobrze opróżniłem układ z wody
( i trochę rozlałem jak to ja)
myśle ze smiało 5l mozna kupić a potem jak zabraknie to już po litrze

w układ chłodzenia wchodzi 12 litrów…

he???
to jak ja to zrobiłem :confused:
jak zwykle wyszedł mi babol :slightly_smiling_face:
co zrobiłem żle??

Spuściłeś tylko z chłodnicy. Jest jeszcze korek spustowy w bloku, wówczas wyleci wszystko. A i trzeba jeszcze zostawić otwarty zawór nagrzewnicy.

:confused:
czyli mam pół na pół
:confused:
wode i petrygo
:confused:
jak zwykle… :slightly_smiling_face: :grinning: :slightly_smiling_face:
czy moge to jakoś poprawić ??? jakiś koncentrat może???

Do 628 wchodzi dokładnie 11,5 litra płynu.

np: almatin albo shell

Dziejsze Petrygo jest lepsze od markowych płynów z lat 80, więc bez brawury :bulb:

To może zanim znowu zrobie coś głupiego to zapytam.
Jeżeli stawiam auto na zimę do nieogrzewanego garażu to:

  • lepiej zostawić taki mix
  • dolać koncentrat
  • spuścic całkiem wszystko i niech stoi do wiosny bez płynu

myślałem, zeby ją wtachać na zimę do mieszkania ale nie zmieści się w żaden sposób :laughing:

Myslę, że lepiej zlać i wlać nowy płyn. Koncentrat wyjdzie drożej, na rynku jest powszechnie dostepny shel i Mobil1, więc…

albo prościej podjedź do jakiegoś warsztatu i niech ci zmierzą tenperaturę zamarzania płynu…, jeśli będzie około -10, a auto będzie stało w garażu (nawet nieogrzewanym) to moim zdaniem nie ma strachu :face_with_rolling_eyes: chyba ,że ktoś przewiduję zimę z 40-sto stopniowym mrozem :grinning:

i NIGDY nie zostawiaj nie zalanego. Wszystko zardzewieje…

Dzis roznica to tylko plakietka. Wszystkie sa na glicolu. Najlepiej poszukac serwisu ktory sprzeda z opakowania zbiorczego. Ja zaplacilem ponizej 5zl za litr texaco.

Ja mialem pol na pol glikol z woda destylowana cala zeszla zime, bywalo w gorach nawet okolo -25 stopni i nic mi nie zamarzlo.

a mi właśnie zaczął dawać nogę, po zaparkowaniu wypływa z pod fury cienka stróżka, jeszcze nie zlokalizowałem, czy to któryś wąż czy gdzieś z pod pompy, z góry tego nie widać. :confused:

gdzie dokładnie sie znajduje korek spustowy w bloku od układu chłodzenia i jak on wyglada??

takowy nie istnieje , albo jest przy chłodnicy albo i nie,

Adam napisał :

“Spuściłeś tylko z chłodnicy. Jest jeszcze korek spustowy w bloku, wówczas wyleci wszystko”

jest korek, (śruba 19) po prawej stronie bloku silnika. mniej więcej między czwartym, a piątym cylindrem :grin: