Poszukiwany blacharz-lakiernik z Wa-wy lub okolic

Witam Panowie,

jako, że ten sezon mam w plecy, a moja szucha stoi w garażu rozebrana niczym mariola w klubie go-go :slightly_smiling_face: nadszedł czas ją doprowadzić do stanu godnego wyjazdu na ulicę:) W przeciągu 1-2 miesięcy chcę wstawić ją do blacharza-lakiernika, oczywiście najchętniej z Wa-wy lub okolic, aby doglądać jakość i postępy prac przy niej. Zwracam się z prośbą do Was, może macie kogoś godnego polecenia, kto zjąłby się moją szuchą. Oto kilka uwag, co do wykonania prac:

  1. nie zależy mi na czasie. Szucha może być robiona nawet 3 miesiące, byle by była zrobiona na cacy.
  2. blacharz-lakiernik musi dysponować miejscem u siebie, gdzie będzie można zrobić piaskowanie podwozia i części samochodu: wszelkich rantów drzwi, błotników, komory silnika, itp.
  3. Warszat musi mieć płytę do wyciągania, prostowania podwozia.
    Zastanawiam się również nad zmianą koloru, więc doświadczenie lekiernika w tym temacie mile widziane:)

I CO POMOŻECIE?

Przeciez miał Ci to robić Alexej.
A odnosnie polecania :question: Nie sądzę, że ktoś odważy się polecić blacharzo-lakiernika :confused:

Tak, ale szukam jeszcze back-up, bo Alexjej może się zająć moją szuchą dopiero na przełomie roku.