problem z hamulcami w e23

witam
mam problemik z hamulcami a mianowicie
po wymianie klocków tarcz i płynu nie moge odpowietrzyc układu
to znaczy jesli silnik jest zgaszony pedał wydaje sie dobry a po odpaleniu pedał wpada prawie do konca i hamulec jest na 3 razy tak jak by było powietrze w układzie ja juz zgupiałem moze to dlatego ze rozbierałem wszystkie zaciski ale nie widac zeby sie jakis pocił niewiem moze ktos miałj uz ten problemik prosze o pomoc bo tak jeździc sie nie da :frowning:

W jaki sposób odpowietrzałeś układ :question:

no a jest jakis inny sposób?
pompowałem i po przycisnieciu upuszczałem powietrze odpowiecznikami na zaciskach

Sposób i zasada jest taka sama. Układ jest zapowietrzony i już. Wszystkie zaciski mają na górze odpowietrzniki :question: Zdarza się, że z braku laku ktoś mógł założyć plawą na lewą… Jest też możliwość, że któryś z przewodów gumowych się rozwarstwił i płyn wpycha powietrze w przewód a nie do odpowietrznik. Być może pompa hamulcowa jest przyczyną problemu :face_with_rolling_eyes:

wymieniłem narazie gruszke hamulcowa
jutro wymienie cała pompe bo mam 3 a jak nie to mam jeszcze jedna gruszke ale to chyba niema nic wspulnego a i mam jeszcze pytanie z innej beczki po wymianie silnika zalałem go olejem półsyntetykime 10W40 i po zrobieniu okolo 100 km na wolnych obrotach zapala mi sie kontrolka od smarowania czy olej ma na to wpływ czy moze wina w czujniku a moze pompa olejowa daje za mołe cisnienie na wolnych obrotach bo jak dam gazu to lampka gasnie
zaleje go teraz olejem elfem sporti ( tym co jezdziłem na poprzednim silnku) mineralnym 15W 40 mam nadzieje ze pomoze bo silnik pracuje super nic sie nie czaska

Na rzadszym oleju pompa ma lżej i szybciej lampka powinna gasnąć na zimnym silniku. Myslę, że to wina panewek.

wczoraj jezdziłem dosc długo i nic nie swieciło nawet jak ja dosc zagrzałem a mogło byc cos takiego ze cos podlazło pod czujnik pozatym jkby to były panewki to by było słychac jakis stukat a chodzi super przyspieszenie jest oki praca motoru równiutka ?
a i hamulec jakby sie poprawił jak jade jest normalny natomiast na postoju wpada jakby go niebyło, nie wiem co jest grane jak zyje to takich cudów nie widziałem no ale w koncu stała 6 miechów a silnik tez pewnie lezał dosc długo nie odpalany dlatego zalałem go płósuntetykiem zeby sie troszke przeczyscił
prowadze warsztat elektromechaniczny z ojcem ale czasami człowiek zgupieje co jest grane ?
na forum pisza ze jestes dobrym specjalista w tej dziedzinie wiec mam nadzieje ze mi cos poradzisz
nie chciał bym sie za duzo rozgrzebywac , licze na dobra rade Adamie
pozdrawiam Łukasz

Może być wina czujnika, może i pompy. Spotkałem się kiedyś z przypadkem, że śruba wału się poluzowała i nie było ciśnienia. Różne cuda się zdarzają pojeździj więc jesli nic nie stuka, czasem dziwne rzeczy same przechodzą. A hamulce :question: Mówisz, że na wyłączonym silniku jest ok, sprawdź poziom ATF’u w zborniczku wspomagania.

dzisiaj tez jeździłem i smarowanie sie nie zswieciło moze to wina czujnika ,niewiem w kazdym razie i tak wymienie na ten olej mineralny na gęscieszym powinien miec wieksze cisnienie zreszta zobacze na zegarze , a z hamulcami to jest tak swieci sie cały czas kontrolka od hamulcy ( z tego co widze to sa 3 czujniki jeden stan płynu hamulcowego i dwa cisnienia w gruszce hamulcowej ) na postoju z silnikiem odpalonym pedał wpada i zachowuje sie tak jak zapowietrzony jak jade pedał jest ok a jak sie zaswieci ABS ( mam do wymiany czujnik koła tylnego juz zlokalizowałem ) to pedał znowu wpada i hamulec jest na 3 razy
wiec jutro zrobie tak wymienie pompe hamulcowa sprawdze przewody gumowe no i zostaje ten ABS - i tu pojawia sie moje pytanie czy ABS sie odpowietrza sa tam na górze niby 2 tak jakby odpowietrzniki ale jak je odkrecałem to powietrza nie było ,aaa płyn wspomagania jest ok niewiem czy ma to cos wspólnego ale go ostatnio zmieniłem jak wymieniałem gruszke hamulcowa - i tu moje drugie pytanie czy ten układ tez trzeba odpowietrzyc a jesli tak to jak

Układ wspomagania sam się odpowietrza. A ABS, odepnij wtyczkę z kompa i zobacz co się dzieje :question:

chyba zlokalizowałem przyczyne braku hamulców
mam walnieta pompe wspomagania hamulca jutro wymieniam zobaczymy
a z tym olejem to niewiem ,dzis nia troche jeżdziłem zagrzał sie dosc i nie swieciło podejrzewam raczej czujnik zwłaszcza ze dostała troszke bo jechałem na 3 biegu 140, wiec moim zdaniem jak by było cos nie tak to by za kazdym razem swieciło smarowanie jak sie zagrzeje
nie zmieniałem jeszcze tego oleju zobacze jeszcze po zmianie co sie bedzie działo a jak bedzie swieciło to najlepiej wtedy wkrece zegar i zmierze
pozdrawiam

wykreciłem czujnik cisnienia oleju i co sie okazało był cały w oleju to znaczy puszcza cisnienie wymieniłem i jest oki została walka z hamulcami przymierzam sie do wymiany pompy wspomagania zobaczymy
pozdrawiam Łukasz

pompa wymieniona jest oki wreszcie mam normalny hamulec ale wymieniłem razem z hamulcowa
tyle komplikacji ale tak czasem jest
pozdrawiam
:grinning: