Ostatnio pojawil sie u mnie problem z odpalaniem na benzynie. Odpala dosyc ladnie, jak i przedtem, ale tylko zalapuje - i natychmiast gasnie. Na gazie odpala i jedzie, po przejechaniu malego odcinka przelaczylem na benzyne - chodzil. Gdy go zgasilem po trasie i niedlugo potem odpalalem - odpalil na benzynie. Wyglada to dla mnie, jakby mial problem z benzyna gdy jest zimny. I tu pytanie - gdzie najpierw szukac usterki?
Przyczyna gazz, a głównie to ze gasisz auto na gazzie.
Dziwne to co napisałeś. Ja nigdy nie miałem takich problemów. Czy odpalałem od razu na gazie (nawet zimą -wiem, że nie powinno się), czy na benzynie. I bez znaczenia na czym zakończyłem jazdę… ![]()
A może padł wtryskiwacz rozruchowy -czy jak to się nazywa :??: , albo cos z kostką i instalacją ![]()
BMW na GAZZZZZZZZZZZ!!! Powariowaliscie ![]()
Milosz, daruj sobie. Juz wiemy jakie masz zdanie na temat LPG - ale jesli nie masz pomyslu na rozwiazanie mojego problemu - to chociaz nie zasmiecaj.
Co do gaszenia na gazie - robilem tak i przedtem i nie bylo problemow, wiec to raczej nie to. Sprawdzilem tez kompa (podmienilem znaczy, bo mialem juz z nim problemy) - tez nie to. Klapka przeplywomierza tez chodzi.
Wtryskiwacz rozruchowy? A czy wtedy by wogole zapalil? Bo on zalapuje, startuje, podchodzi z obrotami na sekunde albo dwie (nie mierzylem, moze i trzy
) - calkiem ladnie - i nagle szybko gasnie.
[ Dodano: 14-03-2007, 09:07 ]
A tak jak pisalem, gdy niedawno postawilem go po jezdzie na krotko, odpalil na benzynie bez problemu. Podejrzewam ze to dlatego, ze silnik nie byl juz zimny , wiec wskazywaloby to na cos na styku temperatura -benzyna.
sprawdz opornosc czujnika temp. jesli jest taka sama na zimnym i cieplym silniku do znaczy ze zdechl (z tego co pamietam kilkaset omow na zimno i ok 2000-2500 na cieplo ale nie jestem pewien w kazdym razie powinna byc spora roznica w opornosci) jeslisilnik dostaje falszywe info o temp. to komp mysli ze jest cieply i zubaza mieszanke a juz napewno rozruchowy nie zadziala . jak to sprawdzisz i czujnik bedzie ok wyciagnij rozruchowy i zobacz czy sika paliwem . musisz zaczac eliminowac po kolei wszystkie mozliwosci a zacznij sprwadzanie od czujnika i wtryskiwacza .
Przyczyną na pewno nie jest gaszenie auta na gazie .
Jeśli ośka przepływomierza jest ok , to może to być czujnik temparatury ,spróbuj delikatnie przeczyścić tego dzyndzla . Może byc to również silnik krokowy - w przypadku 2,8 ; gdy jest zabrudzony . Zalezy jeszcze na jaką wartosć obrotów ci wskoczy przed zgaśnieciem ,jeśli na ok. 1000 , to w moim przypadku pomogło to , o czym wyżej pisałem ( a miałem tak jeżdżąc na gazie , teraz nie jezdze i nie mam problemu , chociaż trochę mi to kuleje - mam na myśli odpalanie na zimnym ) , dodatkowo korekta zapłonu - Ljetronik .
Jeśli przy odpaleniu na zimno obroty ledwo “załapują” tzn. 500-800 obr. to łapiesz jakąś lewiznę i też nie będzi ci palił . Ja właśnie sprawdziłbym te rzeczy .
kolejny temat uważam za zamknięty :pa: