Przekaźnik pompy paliwa

Witam!
Mam małe skromne pytanko jakie ma zadanie przekaźnik paliwa?

przekazuje paliwo :grinning:


Mysle, ze myslisz o przekazniku pompy paliwowej, przekaznik po otrzymaniu napiecia sterujacego 12V zalacza napiecie na pompe paliwowa.

hmmm… tylko taka jego funkcja? To tak włascie mogło by go nie być skoro on dostaje 12V i przekazuje na pompe. Dlaczego nie ma rozwiazania, że na pompe idze bezpośrednio te 12V? może to i głupie co napisałem, ale sądze, że jeszcze cos jest..

jest dokładnie tak, jak napisał Miłosz. Pompa włącza się dopiero jak przekręcisz kluczyk → ze stacyjki sygnał idzie do przekaźnika i przekaźnik puszcza prąd do pompy.
Jeszcze gdzieś po drodze jest komputer chyba ale ogólna zasada została przedstawiona.

no ma jeszcze jedno zastosowanie a mianowicie chroni kostke w stacyjce przed wypaleniem , bo przeciesz można by podłaczyc pompe pod stacyjke ale wtedy długo by to nie chodziło bo kostka by sie wypaliła

Na przekaźnikach mozna zrobic cuda ,ja kiedys z 4 zrobiłem sterownik do zamka centralnego na slava :stuck_out_tongue:

No to juz jest w ogole naczelna zasada dzialania wszelkich przekaznikow, stosuje sie je tam gdzie plynie w obwodzie zbyt duzy prad jak na to zeby wstawic bezposrednio przelacznik, dlatego przelacznik jest w obwodzie w ktorym prad jest minimalny i sluzy tylko do zalaczenia przekaznika ktory zamyka obwod z pradem.

aha to juz wiem co nie co:)

A jakie są następstwa uszkodzonego przekaźnika pompy paliwa? oraz co sie stanie jeżeli go wyjmiemy…? Bo mam prawdopodobnie z nim mały problem… :confused:

Zalezy jak jest uszkodzony, jak nie dziala to auto nie jedzie, jak przerywa to auto przerywa - w sumie w miare logiczna zaleznosc. Jak go wyciagniesz to naturalnie nie zapalisz, przekazniki kosztuja grosze, wyjmij , idz kup nowy i bedziesz wszystko wiedzial.

To u mnie jest tak, że jak jest to nie chce mi odpalić, chwilke cos zapali i koniec. Znów jak go wyjmę to odpala ale przerywa.

OK w takim razie bede musił skoczyc do sklepu :slightly_smiling_face:

:astonished: zapala bez przekaźnika?? a masz może LPG ?? albo może kiedys miałeś LPG?? brzmi ten opis trochę jak sztuka gazownicza.

choler jest :confused: ale mam skłonnosc go wymontować coś ostatnio… no faktem jest to, że to dziwne ze wtedy silnik chodzi…

Ale zauwazyłem cos bardozej niepokojacego… przy wtrysku wydostaje sie paliwo… co mogło to spowodować? i co z tym teraz zrobić…?

Widze, ze na mechanice nie znasz ani ani wiec najlepiej oddac auto do dobrego warsztatu, Helmut albo WP napewno cos Ci w Poznaniu poleca.

no orłem to ja w mechanice nie jestem, conajwyżej wróblem :face_with_rolling_eyes: :sunglasses: ale juz sie dowiedziałem, że to prawdopodobnie oring…

oring :astonished: eeeee możesz rozszerzyć opis tej usterki ?? I jaki oring??

ja też to przerabiałem. jest tam taki regulator paliwa (albo jakos tak), przykręcony na 2 śrubki (-klucz 10) do listwy paliwowej, odkręcasz je wyciągasz, wymieniasz oring i jazda. ja dostałem jakis uniwersalny i po jakimś czasie znowu poszedł, więc obserwuj co jakis czas.

tutaj fotka po odpalaniu:

nie wiem czy cos widac bo jest na dosc wypalonym monitorze…