Sprawa wyglada nastepujaco kupilem auto w niemczech od pana “A” w urzedzie wszystko git mam stary brif i brif na siebie (tablice z czerwonym paskiem) ale.. w starym brifie jest wpisany pan “B” koles"A" cos wspominal ze sie jakos samochodami pozamieniali czy cos takiego.
Teraz mam rebus kogo wpisac na umowie kupna sprzedazy aby bez problemow go zarejestrowac na polskie tablice??
Pana “A” ktorego nie ma na brifie (on niby wynajmowal ten samochod) ?
Czy pana"B" ktory jest w brifie?
Z gory dzieki za pomoc
Jeszcze jedna sprawa heh data waznosci niemieckiego przegladu jest w brifie czy jakis swistek powinienem dostac?? mam ten od spalin ale drugiego ni ma w moim brifie jest tylkoNachste HU 06.09 To wystarczy?
P.S. Jak wgrac zdjecie tu ?? mam jeszcze jakis dodatkowy zapis w starym brifie i nie wiem co on znaczy.
A masz in blanco podpisane przez A i B ??? Na logike biorac to osobe widniejaca w briefie jako wlasciciel jest strona w transakcji.
Do czego ma wystarczyć? Z tego co wiem przy rejestracji kazdego importu niezaleznie od tego jaka date masz wpisana w papirach dot nastepnego przegladu i tak musisz zrobic nowy, polski. Troche to niesprawiedliwe bo jestesmy w EU i jako wspolnota taki proceder nie ma sensu - prawnicy w Brukseli nad tym pracuja, by przeglad zrobiony np w Anglii był aktualny przy przerejstrowywaniu w innym kraju.
To znaczy gdzie??? W oknie dialogowym czy w stopce?
W pierwszym przypadku to kwestia podania adresu fotki po wcisnieciu taga Img, a wdrugim nie wiem dokładnie ale chyba trzeba napisac instrukcje w html.
Co do umowy to mam puste druczki.W urzedzie niemieckim jest juz wszystko zalatwione jak wspominalem kwestia umowy i tyle lepiej wpisac wlasciciela czy oosbe trzecia ktora go sprzedawala?
Zapytaj w wydziale komunikacji i będzie wszystko jasne. Np auta z wymeldowaniem w DE możesz rejestrować niezależnie od tego kto widnieje w briefie a kto na umowie.
Ja tam bym sie tym nie przejmował i wpisał tego od którego kupiłem. W moim przypadku była sprawa bardzoej skomplikowana bo tym od którego kupiłem auto był pan “C”. Własciciel szwajcar sprzedał niemcowi, który wykonał odprawę celną ten następnie juz w DE sprzedał ją kolejnemu niemcowi. Nie posiadałem żadnych umow między nimi i nie miałem z tym zadnego problemu. Oczywiscie były inne wiec niz tylko zyczyć Ci powodzenia i stalowych nerwów
Tak jak radość napisał jedz do WK oni CI “wszystko” powiedzą co masz przetłumaczyć itp.