W moim aktualnym dawcy z przebiegiem 88 tys km mam amortyzatory BOGE z 85 roku, w sumie nie maja na sobie nawet korozji, ale na ścieżce miały sprawność 50%.
Są gazowe i wyprodukowane w już nie istniejącym państwie (DDR)
Czy da się je zregenerować bo jestem pewien że pochodza z pierwszego montażu
Nie chodzi o to że chcę oszczędzać, czy drutować
Chodzi o to, że moim zdaniem i niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, amorki BOGE na pierwszy montaż są rewelacyjnej jakości i sa idealnie dobrane do tego auta.
Kolega z forum E12 E28 regenrował dwudziestopięcio letnie Bilsteiny i jest bardzo zadowolony.
Przecież już sam fakt że po tylu latach mają jakąś sprawnośc i nie mają widocznych defektów świadczy o ich jakości
A czy są gazowe czy olejowe to w sumie nie wiem, zasugerowałem się napisem GAS PRESSURE
Podstawową różnicą jest to że Bilsteiny są rozkręcane i regenerowalne. No pozatym BOGE to chyba idzie dostać nowe. Z tego co pamiętam to BOGE zostało wykupione przez SACHS. Ja w swojej 6 też mam BOGE
W Warszawie jest gość, który fachowo regeneruje amory. Robiłem u niego kiedyś KONI od E32, w odległych czasach, jest nawet w stanie dobrać twardość To wcale nie jest głupi pomysł, zregenerować takie BOGE z epoki Jak trzeba, to poszperam i znajdę namiary.