Przenosze tu temat ktory pojawil sie w innym watku gorg
piszesz w tej aukcji o zaswiadczeniu od konserwatora zabytkow. Ja od paru tygodni walcze w sprawach formalno-prawnych na podobnym gruncie i jakoś nie do końca wiem o co chodzi. Napisz proszę albo tu albo na prv o co chodzi, bo może się to przydać mi i pewnie innym osobom.
Kiedyś chcąc sprowadzić auto powyżej 10 lat, trzeba było zdobyć takie zaświadczenie i ktoś kto wówczas sprowadził moje auto zrobił wszystko, żeby takie zaświadczenie uzyskać.
Odnośnie zarejestrowania auta jako zabytek od zera, znawcą jest Maniek
Na zabytek moja sie nie kwalifikuje jeszcze i znam już sporo tajników, natomiast ta opinia o której piszesz mnie zaciekawiła. Z tego wynika ze moja sprowadzona w 95 roku też powinna mieć takie coś.
Myślicie że taka opinia jest jakoś archiwizowana przez konserwatora. Może jest szansa na wydanie duplikatu?
Nie ma takiej szansy, gdyż opinia wydawana była w jednym egzemplarzu tylko i wyłącznie dla Urzędu Celnego. Przerobiłem temat, dotarłem do archiwum UC i mam oryginał
przepraszam ale czegos tu nie rozumiem … zeby uznac auto jako zabytkowe musi miec ono minimum 25 lat i musi uplynac 15 lat od zakonczenia produkcji danego modelu czyli w przypadku 630cs nie ma zadnego problemu . nastepne nie istnieje cos takiego jak centralne archiwum uc … trzeba szukac odpowiedniego oddzialu gdzie byla dokonywana odprawa celna lub jesli takowy juz ne istnieje najblizszego zwierzchniego oddzialu. najlepiej dowidziec sie gdzie byl po raz pierwszy samochod rejestrowany i dotrzec do zalacznikow w wydziale komunikacji tylko po co skoro zeby uznac auto za zabytkowe wystarczy odpowiednia opinia rzeczoznawcy upowaznionego do wystawiania takowych opinii przez wojewodzkiego konserwatora zabytkow i wpis do rejesrtu zabytkow … reszta to tylko formalnosc . no chyba ze stoi cos innegona przeszkodzie wiec
Może i nie istniej centralne archiwum ale do takowego mnie odsyłano Nie ważne. Generalnie zaświatczenia wydawane były po to, żeby można było sprowadzić auto starsze niż 10 lat i juz. A, żeby zarejestrować samochód jako zabytek trzeba spełnić to co napisał Maniuś. Normują to przepisy więc nie ma co gdybać.
Sprawdziłem i rzeczywiście nie istnieje, jest tylko Archiwum Izby Celnej. Reasumując egzemplarz kolekcjonerski to nie to samo co pojazd zabytkowy
Proponuję zagłębić się w przepisy Urzędu Ochrony Zabytków.
Nie wiem, czy chce Wam się interesować wykopanym zza światów wątkiem… Gdyby jednak… to zanim zacznę szukać w § § §, mam pytania w związku z autem, które nabyło żółte tablice:
czy są jakieś ograniczenia w użytkowaniu takiego samochodu w stosunku do normalnego zarejestrowania Czy jest jakakolwiek niedogodność związana z takim statusem samochodu (finansowa, prawna, na drodze,… whatever…)
jakie są korzyści z tego tytułu (ponad to co wiem, czyli chyba bezterminowa ważność badań)
W praktyce trudno powiedziec. Dla mnie korzyscia jaka mi sie spontanicznie nasuwa jest znizka w link4 na ubezpieczenie oraz mozliwosc jego wykupienia nie na caly rok tylko tak jak potrzebuje- na zloty :piwko: , czyli na 6 miesiecy.
Co do niedogodnosci to o ile dobrze pamietam 50 zl kosztowalo mnie pozwolenie na mozliwosc wielokrotnego przekraczania granicy.
Przy wizycie w PTU w sprawie dzwona w Niemcowni gadałem z gościem i prawdopodobnie będzie także możliwość wykupywania OC na jeden miesiąc Leży taka ustawa do zaakceptowania. Na forum E28 jest też o zabytkach, nawet chyba Stoker się pytał jak auto z 86 może mieć żółte blachy. Bardzo szeroko o rejestracji na zabytek jest na forum Mercedesa i o tym, że auto zabytkowe nie musi mieć żółtych blach Temat jest ciekawy, jak nie zapomnę to wstawię linka chyba, że ktoś wcześniej znajdzie za mnie