[renowacja] Dobry srodek na na ogniska rdzy

Bylo to poruszane juz przezemnie nie mialem mozliwosci podania nazwy srodka
dzis kupilem ten srodek bo mam kilka ognisk rudawca na oplu

nazywa sie ( jak wróce z garazu to dopisze nazwe :wink:
Rok temu zabralem sie za moje 6 i tam gdzie byly ogniska rdzy stosowalem ten srodek bezposrednio na blache , po nalozeniu czekalem 1 dzien ( chodz na ulotce pisze ze wystarczy kilka godzin )
po tym normalnie dalej przystepowalem do obróbki autka , do dzis w tych miejscach nie ma ani grama pecherzy

w mojej 6 mam na przednich chromach 2 male uszkodzenia po nalozeniu srodka zrobila sie przezroczysta powloka i juz nic wiecej nie dziaje sie z chromem , idealnie konserwuje

cena dosyc wysoka, bo pojemniczek taki jak najmniejszy koncentratu pomidorowego :wink: kosztuje ok 20 zl ,ale srodek moge polecic wszystkim

Może BRUNOX?

Ja na rdze używam ‘Aktywnej powłoki antykorozyjnej’ - Wurtha.

Blache trzeba oczyscic mechanicznie z rdzy, odtłuścic - nie musi byc az tak dokładnie jak pod zwykły podkład.

Podkład Wurtha wchodzi w reakcje z tlenkami żelaza i tworzy mocna powłoke która mozna malowac lub szpachlowac.

Zamieszcze niedługo fotki z remontu mojego auta.

Czy to cos na bazie kortanianu ? Reaguje z rdza tworzac szczelna powłoke?

Brunox to coś bardziej podchodzącgo pod Wurtha a może nawet to samo bo firma Wurth to tylko etykieta. Zleca ona poprostu produkcję dla siebie.

kokolino ma cos daleko do garazu … ja uzylem srodka firmy loctite o nazwie rost-killer … bardzo skuteczny przy likwidowaniu i swietnie zabezpieczajacy przed dalszym korodowaniem ale bardzo drogi - 200 ml kosztuje 50-60 pln

mam spoty rabat w Loctite jakby ktoś czegoś potrzebował to na priv proszę mają też inne rzeczy nawet fajne byłem kedyś na szkoleniu w tej firmie i widziałem ich środki, dobre ale drogie

no mam !! co najmniej 4 metry :wink: kurde nie wiem czy specialnie mi sie nie chce ze trzeba dac czy jak :wink: mysle ze dzis specialnie sie wybiore i otworze garaz :wink:

Może wpadł w kanał.

eeee - na pewno się zgubił :laughing: :laughing: :laughing:

:laughing: :laughing: :laughing:

Kurde na zlosc juz bylem co najmniej 4 razy w garazu i srodka nie odpisalem :wink: cholera czy to przez to ze mysle o tym caly czas ze juz kazdy chce wiedziec :wink: nawet teraz nie mam motywacji zeby zejsc na dol do garazu :wink: dzis pojezdzilem bialo blekitnym …giantem :wink: i sil nie mam

a kanału nie mam :stuck_out_tongue: