Za jakieś 2tyg zabieram sie za odświeżanie spodu szóchy.
Planuję (jak cierpliwość pozwoli) zdjąć wydech, zawieszenie przód i tył i je odnowić.
Jestem na etapie zakupu pistoletu do piaskowania, tworzenia boxu do piaskowania i zdobywania know-how.
O ile zawieszenie mniej więcej już wiem jak malować to nie do końca wiesz jak zrobić z układem wydechowym. Lekkie piaskowania i farba żaroodporna?? Jaki kolor żeby to było jak najbardziej zbliżone do oryginału?
Na jaki kolor dyfer? On jest chyba w połowie stalowy i w połowie alu - czyszczenie tylko.
A cynk lub alu lub alu-cynk w sprayu? Wurth to robi… To badziewie czy jest ok?
Mam kompresor i pistolet do lakieru, wiec nie musze kupowac sprajów…
Jeszcze nie widzialem takie zaroodpornej farby ktora wytrzymala by na wydechu dluej niz 3 miesiace, to nie ma zdanego sensu.
Natomiast wypiaskowanie i zabezpieczenie elementow zawieszenia to pracochlonna ale warta uwagi sprawa. Nie mam do tego potzrbnych narzedzi i nigdy tego sam nie robilem, wiec wiele nie pomoge.
Widzialem kiedys na ebay nowy dyfer do E28. Byl czarny a tylny dekiel w kolorze naturalnym aluminium.
Tak wlasnie zamierzam zabezpieczyc i pomalowac swoj, ale to dopiero jak sie zdecyduje ktory …
W Baurze miałem wydech w ładnym stanie. Zime samochód spędził w garażu, na wiosne zaglądam a cały wydech w rdzy… nawet nie powierzchniowej a raczej jak oblepiony piaskiem…
Zdjąłem go, oczyściłem szczotką drucianą i przetarłem jakąś benzyną ekstrakcyjną, pomalowałem farbę w sprayu MOTIP do wydechów - to było na wiosnę - do dzisiaj jest OK, tylko w miejscu tylenj obejmy jest ppowierzchniowa rdza…
Dekiel w dyfrze jest alu - ciekawe jaki reszta miała kolor w nowości.. czarny czy stalowy?
najlepszym odswieżeniem wydechu jest jego wymiana na nowy,
najlepiej z nierdzewki.
Przy renowacji wózków pomyśl o wymianie wszystkich tych gumowych
czopków, tulei, bloków,itp. najlepiej na poliuretanowe, które świetnie
sie sprawują. Wiem wymiana ich to ciężki ból, ale sie opłaca.
ja w najblizszym czasie zabieram sie za podwozie w e21 .. i akcja ma wygladac w ten sposób …
najpierw sciagne wszystko od zawieszenia po hamulce dyfry wały układ kierowniczy itd…
zawieszenie rozebrane zawioze do piaskowania po wypiaskowaniu wszystko ale absolutnie wszystko bede malował tzw farbą okrętową … jest na tyle dobra ze kumpla z forum fiat 126p wylakierowany od góry do dołu tym właśnie specyfikiem nie dośc ze wygląda całkiem dobrze to nie widzi nawet kropki rdzy juz ponad 10 lat !!! po lakierowaniu czyms takim nie sposob zrobic odprysk zarysowanie itp itd podobnie wszystkie elementy pod spodem z wyjatkiem dyfra
jeśli chodzi o hamulce wymiana wszystkiego na nowe…
do tego obnizenie i skrecenie wszystkiego na gotowo
i moze podłączenie w koncu wspomagania
a jesli chodzi o wydech … nierdzewka od kolektorów wydech zostawilbym w spokoju
a teraz mam zagadke dla was… z czego wykombinować osłone zaroodporną zeby mi sie konserwacja nie topiła ? :>