Renowacja foteli - Marek

dzis nawiedziłem tapicera i to co zastałem:





proszę krytykować i oceniać bo dzis wieczorem odbieram gotowe
:sunglasses:

no te suwaki na zagłówkach nie mogły być większe? … :sunglasses:

a musza byc :??:

środkowa część foteli gdzie perforacje są nie wydaje się za gruba? A poza tym to piknie

suwaczki popsuj, tzn bocznikami do drutu obetnij to za co sie pociąga, a i tak da sie potem odsunąć przecieć (ale i tak sie nie odsuwa nigdy). Fakt mogli kupić beżowe, przecież są w każdym kolorze :slightly_smiling_face:

Co do tylnych , są PRIMA,

co do przednich to może nie tyle za grube środki co jakby za mało, jakby to określić.. śzwy poprzeczne powinn chyba być jakby bliżej tyłu fotela. Są jakby “w powietrzu” a nie przyszyte do tyłu, tzn jakby poszczegolne fałdy ( :laughing: ) były za płaskie.

chociaż może mi się wydaje… bo na siedzisku ładnie ale na oparciu mniej, ale pewnie się ułoży…

generalnie SUPER.

:grin:

wyszło całkiem fajnie, tylko chyba te podwójne przeszycia nie zarówne…

Efekt końcowy bardzo zadowalający. Minusów zbyt wiele nie ma a te co są chyba z czasem sie ułożą na miejscach styku :wink:
To czego sie dopatrzyłem i mnie sie nie podoba to:

  • oparcia foteli przednich (środek ten z perforacyjnej) na każdym z rogów
    u góry widać załamanie materiału.

  • na oparciu (ramie oparcia już z gładkiej skóry) fotela kierownika szew łączący część
    górną z lewym bokiem (patrząc na zdjęcie - lewa strona tego fotelu) taki jakiś szerszy od innych.

  • bloczek między kubełkami w otworach gdzie wchodzą zamki paów tylnych ma moim zdaniem zbyt mocno wycięty materiał.

Generalnie OK. Tapicerke drzwi też robisz?

dzięki za uwagi … rano wpadłem przelotem i mocno się zdziwiłem to co zobaczyłem … porobiłem fotki … 2,3 słowa i wio do pracy … więc dokładnie im się nie przyglądałem …
Robię tylko to co na fotach, boczków nie ruszam, zostają w oryginale. Myślę o desce rozdzielczej (obszycie w czarną skórę) ale jakoś nie mam przekonania. :sunglasses:

no to odebrałem … został fotel pasażera do małej poprawki (górna poprzeczka pod zagłówkiem coś nie równo wyszło) … reszta super, jak na ręczną robotę - nie mam uwag.
Aha tapicer nie ma maszyny dwuigłowej więc przeszycia na siedziskach nie są idealnie równie … aczkolwiek nie ma tragedii … nie wymagałem idealności … to nie fabryka i nie taka kasa.
Aha
Chętni do skorzystania z tego zakładu proszeni są o wysyłania zdjęc elementów celem wyliczenia kosztów, na maila zakładu www.tapicer.koszalin.pl :sunglasses: