renowacja

witam na poczatku chcialbym zyczyc wszystkim wesolych swiat
mam male pytanie z renowacja samochodu
gdybym chcial preprowadzic generalny remont szuchy lepiej kazda czesc kazda dziedzine(bacharka, silnik tapicerka itd) w innym warsztacie u innego fachowaca czy oddac samochod firmie ktora zajmuje sie renowacja
jakie jest wasze zdanie na ten temat
co sadzicie o classic servis sa obrzy??

Taaaaaaaaaaaaaak, to temat rzeka. Ja mysle że cos takiego jednak nalezy oddać do firmy która zajmuje się odrestaurowywaniem samochodów, a o ni się cenią niesamowicie. Praca wykonana przez blacharza z których korzystamy na codzień starcza na 2 - 3 lata :sunglasses:
No chyba że Kubuś nas zadziwi, ale to dopiero czas pokaże :wink:

tak widzialem kilka rzekomo odrestaurowanych szostek … i bez wyjatku wszystkie sa spiepszone bez wzgledu na to kto je naprawial … “kowal” czy pan “szpenio” wiec wniosek nasuwa sie sam … trzeba wybrac taniego mechaniora i juz to przynajmniej nie bedzie szkoda zaplaconej kasy hihihi

ja ostatnio dostalem ciezki orzech do zgryzienia. Mam dobrego speca i przyszlo do malowania. Zaproponowal mi polozenie na bokach komory silnika delikatnego baranka w kolorze nadwozia. Przemawia za tym nizszy koszt i mniejsze ryzyko pekniec. To moje dziecko jest twarde jak taboret-duzo idzie na nadwozie.
Co o tym sądzicie?

Masakra :exclamation: Cóz to za fachowiec który proponuje baranka w komorze silnika :question: Nawet o tym nie mów :bulb:

Taaaa, dobrze wygrzany baranek pięknie pęka i schodzi całyni płatami…

bo polakierować komore to trza umić :laughing: jest dużo nierównej powierzchni, załamań, dużo do szykowania i niewygodnie się ją cholere obrabia :sunglasses:
a może zamiast baranka gładź gipsową :question:
po rogach halogeniki, a z przodu firaneczkę :smiling_imp:

może zamkniemy jeden wątek bo dostaję rozdwojenia jaźni…

6 i renowacja to chyba to samo ?

To daliscie mi popalic:) lece do warsztatu. Pocieszajace jest to ze to nie mial byc zwykly baranek tylko jakas mikstura. Rozumiemy sie ze mowie o blotnikach od strony maski. Czy na to mowi sie fartuchy?

Eeeeee Panowie, baranek, zawsze to coś nowego. Chociaż by nie było widać jak szbko błotniki wcina :wink: