rogata siudemka

Teraźniejsze nowe beemki maja montowane elektryczne wentylatory…

Bez takich proszę… :sunglasses:

Areczku - ależ ostatnio masz maseczkę idealnie płaską - więc o soo chodzi :question: :question: :laughing:

Hmmm, dla mnie ten dzwiek 6 cylindrowego silnika zmieszany z wtorujacym mu wyciem zasprzeglonego wiskotycznego wentylatora jest… , no w kazdym razie nie chcialbym sie go w zadnym wypadku pozbyc :slightly_smiling_face:

Trzeba było tak odrazu mówić :laughing:

Ta,ja mam visco zblokowane na stałe,auto jęczy jak potępiona dusza w kotle ze smołą :grinning:

No zblokowana wiskoza to zupelnie co innego, nie dosc , ze wiatrak wyje juz w innych tonach, to zaraz po przekroczeniu 2000obr przestaje chlodzic bo zrywa wiazke powietrza. Raz mialem w E30 zblokowany i po kilku tysiacach kilometrow wymianialem pompe wodna :confused: Pomysl wczesniej :bulb:

wiatraczek założony w sobotę (15min), motorek znów miło gada, bez wibracji, a auko od wtorku u blacharza. poniewarz rogi, przepełniły czarę, na 2 tygodnie jestem bez mojego autka :frowning: . Jeżdzę pożyczonym e32 i odliczam godziny do odbioru.
inna sprawa, jak to jest że mowocześniejsze auto (e32) a jakby gorsze ???

a tym powiem Ci nie jestem wcale zdziwiony :wink:
Znasz w ogóle jakieś nowe co byłoby lepsze od starego :question: od 15 lat wszyscy zaczęli pełną parą produkcję masową - wszycho upraszczając do bólu, ograniczyli koszty - pogarszając materiały i jakość wykonania, a także postawili na ekologię - efektów Ci nawet nie mószę tłumaczyć, generalnie autami zaczęły jeździć kompiuterki, a ten element pomiędzy kierownicą, a fotelem też zaczyna być tylko drobnym dodatkim, podzespołem… :confused:
Ten postęp jako jeden z wielu jest przykładem na to, że nie zawsze nowe znaczy lepsze… :bulb:

o dokładnie — mało aut jest takich co mimow swoich 20 lat - wyglądają ponadczasowo i jeszcze mają extra osiągi :wink:

a te wszystkie nowe – to troche poraszka - kosmos wygląd - a i po krótkim czasie wszystko trzeszczy uuu .

poza tym ich zewnętrzna linia jest zawsze podobna - wszystkie maxymalnie obłe, uproszczone, nieskomplikowane, plastikowe… :face_with_rolling_eyes: (jakie nowe auto ma metalowy chromowany zderzak :question: )

żaden:) tylko lusterka i wstawki chromu w postaci pasków np. w paskach:) Chromy nie są już ekonomicznie usprawieliwione w produkcji. Choć jest jeden fajny wychromowany samochód, który mi się podoba, ale to już amerykaniec Chrysler 300m - naprawdę mi się podoba:)

no nie wiem.. dla mnie e38 jest najbardziej betowa beta..

ładne są też 540 bo mają ładny silnik:) ale toto świszczy, uhh:)

to fakt - e38 z v8 4 litry - mniam mniam - ale osobiście v12 bym nie kupił

  • ponoć awaryjne są

na moim osiedlu wczoraj jak wracałem z poarkingu jeden z sąsiadów (właściciel) tak ładnie zaświszczał (przegazował), że aż mi się miło na sercu zarobiło. Pięknię toto chodzi:)

wogole o czym my rozmawiamy :question: przeciez wiadomo ze stare autka sa najpieknijesze moze nie najekonomiczniejsze i nie bez awaryjne ale dlatego wlasnie je kochamy bo sa wyjatkowe i stac jest jeszcze nas na nie :sunglasses:

No łaśnie nie ma jak rzędowa szóstka :sunglasses:

Oczywiście:)

rzędowa szóstka jest cool ale V8 to dopiero cool :smiling_imp: