Rozpórki

chmm, nigdy nie byłem podczas jazdy pod autem… :laughing:
Ale w ogóle to jestem nie doświadczony bo nie mam rozpurki :laughing:

No ale masz wał-chyba :face_with_rolling_eyes: :laughing:

Mam - jeszcze się nie ukręcił… :laughing:
Ale jak tak dalej będę eksploatował to kto wie… :sunglasses:

To się nie wymydla, aczkolwiek może przestać reagować, ja natomiast nie mam z tym problemu, podaję komendę „baczność” :laughing:

chlopaki co z wami wy caly czas tylko o jednym :grinning: a podobno kto duzo mowi malo moze :sunglasses: a z tymi rozpurkami to ciekawe teorie nawet wykombinowaliscie :laughing:

ja tam w wieczór mogę nawet i sam pół llitra wypić - może i więcej, ale później nic, a nic nie pamiętam :laughing:

:astonished: KUBA osiągnąłeś dno - powiedz jeszcze że lusterko stawiasz i pijesz ze swoim odbiciem - to jest krańcowy etap alkoholizmu :laughing: :laughing: :laughing:

ten etap to dopiero początek w alkoholiźmie - końcowy etap to :

no co znowu “wyborowa” “zupa” :wink:

choć znając was tylko z forum - to śmiem twierdzić że wy jakieś tam Fińskie zupki czy cuś.

Ale fakt faktem - dobra “zupa” nie jest zła !!!

Ja nie piję i brzydzę się alkoholikami :laughing:

W ostatnim etapie odstawiamy lusterko :wink: i zapraszamy te wszystkie białe myszki, które krążą wokół nas, do stołu :sunglasses: wszystko jest w tedy pięknie i cacy - oczywiście do momentu kiedy jest czym myszki uraczyć, jak braknie, zmieniają się w straszliwe potwory, wężę kąsające i pająki :smiling_imp: , które się tak “miło” domagają, że odmówić nie można i trza coś zorganizować… :bulb: I tak w kółko… :face_with_rolling_eyes: Oczywiście dopóki myszki się nie obrażą i nie pójdą do kogoś innego, ale w tedy nam jest już wszycho jedno… :face_with_rolling_eyes: to jest etap, w którym alko już nie pomaga… :cry:

Kubuś… Skąd masz tyle informacji :question:

:flushed: Doświadczenie :question: Chmmm, nie wiem, może mi się gdzieś przyśniło :arrow_right: albo coś zostało z poprzedniego życia… choć wolałbym woreczek dukatów :laughing:

ma sie ta fantazje :wink:

a co nam pozostało :question:
Generalnie marzenia się kręcą w okół cyfry 6 :bulb: , i nie wiem czemu :face_with_rolling_eyes: A może wiem ~ marzyłem o BMW serii 6 i jakoś się udało :laughing: marze o seri 6 liczb w dużego lotka i kto wie, może też się kiedyś uda… :face_with_rolling_eyes: w końcu gram czasem :wink:
Mówią, że człowiek posiada 5 zmysłów podstawowych i zawsze coś extra nazywane jest 6tym ~ czy to nie dziwne :question: może nasze auto jest tym 6 zmysłem… :astonished:
Diabeł też polubił tą cyfrę, choć nie wiem akurat czemu on :face_with_rolling_eyes: , czasem się domyślam jak wsiadam do szósteczki i nie żałuję w deptaniu :smiling_imp: , ale to tylko domysły :bulb:
W wieku 6 lat człowiek zaczyna prawdziwą nauke - idzie do tkzw zerówki :laughing: … poważna sprawa dla każdego z nas, do dziś ją pamiętam :wink:
Szósty dzień tygodnia dla nas też jest fajny - wolny od pracy :laughing: Bóg też chyba odpoczywał akurat szóstego, ale nie pamiętam tego dokładnie… byłem za mały :wink:

nie no ty Kubus widze masz stanowczo za duzo wolnego czsu w tej pracy :laughing: bo wymyslasz takie teorie :face_with_rolling_eyes: ale musze przyznac ze cos w tym jest co napisales :sunglasses:

Podobnie jak w każdej teorii spiskowej, ale czy to jest powód żeby w nie wierzyć :question: :laughing:
:bulb: choć może z drugiej strony… :smiling_imp:

Wracając do tematu podaj link do strony producenta rozpórek.

? Komplet, czyli przód i tył kosztuje 449PLN i około 30PLN przesyłka.

Jeśli mnie wzrok nie myli to 91 EUR za przednią stalową i 140 EUR za aluminiową
tył odpowiednio 61 EUR i 92 EUR :question: :question: :question:

podałem cenę aluminium

RANY JULEK - zwariowałęm - mają do rozpórki do wersji przed 82 - ja chcieć kpl przód i tył - gdzie to się zamawia :grinning: