w zeszłym tygodniu zdarzyło mi się ze dwa razy , że przy przekręceniu kluczyka słychać było takie bzyczenie tylko , ale za drugim razem kręcił już spoko, a dzisiaj wsiadam do auta a ono tylko pzzzzzzzzz takie i koniec. Jak podejść do tematu , tzn od czego zacząć i w ogóle, chciałem we wtorek do PL jechać i teraz lypa. Czy mógł paść sam włącznik elektromagnetyczny , jak to zewrzeć na krótko ,żeby sprawdzić?Jakie są najczęstsze przyczyny niedomagania rozrusznika?
sam rozrusznik był założony nowy w zeszłym roku.
Ok , poczytałem trochę o samej konstrukcji rozrusznika niestety po angielsku i powiedzcie mi czy dobrze rozumuję ,że to bzyczenie to pewnie właśnie włącznik elektromagnetyczny, który kręci ,ale nie wysuwa się zazębiacz,który pełni tutaj rolę sprzegła ? :piwko:
bzzzzyczenie to raczej silniczek krokowy i pompa paliwa… jeśli ze stacyjką i bendiksem (wył. elektromagnetycznym rozrusznika) jest oki, to słychać raczej KLIK, KLIK. myślę, że to kostka od stacyjki lub jak to bywa najczęściej problemy z “fabrycznym” immobiliserem…
to wymacaj kabel “+” od akumulatora (jego drugi koniec dochodzi do rozrusznika) i zewrzyj jakimś czymś grubym dwie wystające śruby bendiksa… i wtedy się przekonasz czy sam rozrusznik jest sprawny…
Czy przypadkiem to “bzzzz”, to nie jest praca rozrusznika bez obciążenia?
Jeżeli tak, to zawodzi mechanizm zazębiania z kołem zamachowym.
Chyba, że to inne “bzzzz”
Witaj
Poszedł bendiks-najlepiej szrot i kupić rozrusznik z bendiksem,pamiętam jak w e23 wykręcałem rozrusznik,to jest cięzko się dostać najpierw popuszczasz nakrętkę ,która trzyma ten gruby przewód,ściągasz go*uwaga wczesniej odłącz aku ,bo jak dotkniesz do masy to kupa iskier,potem dwie śruby ,jedna widoczna ,druga głęboko pomiędzy blokiem a rozrusznikiem,jak go już wyciągniesz to ten mały to bendiks i należy go rozebrać i przesmarować tuljejki i zobaczyć ,czy po podaniu napięcia z aku podciąga zębatkę.Może być jeszcze gorsza rzecz ale to rzadko się zdarza-bendiks chodzi ale na kole zamachowym lub na kółku rozrusznika poszły zęby.Ale tylko jedno mie zastanawia ten dzwięk to powinno być takie swiszczenie,jak np dzwięk odkurzacza,po prostu wkręcanie się na obroty silnika elektrycznego a nie bzzzz.A do tego zeby go jakoś na szybko odpalić to na automata nie mam pomysłu.Może tak jak malucha kiedyś ?Odłączyć bendiks i sznurkiem podciągać przekładnię ?