Silniki m30 w "635"

Może ktoś wie o co biega. Przyjżałem się 3 635 które mam przyjemność mieć.

Nr jeden to katalogowe 635 rocznik 82 które ma w książce standardowe dane silnika bez katalizatora. Jest ok, w skrócie wszyscy wiemy, auto ma dyfer 3,07. (przyśpieszenia 7,4 i 9,0 vmax 229km/h)

Drugi to M30 z 635Csi 83 bez kata na szwajcarie. Tu ewidentne oszustwo bmw a mianowcie katalogowy silnik z amerykańskiej 633 na motroniku. Dyfer 3,25 i w katalogu dokładnie te same czasy przyspieszeń co poniższy silnik (7,8 i 9,4, vmax 219)

Kolejny najbardziej dziwny silnik to m30 z katalizatorem na Szwajcarię. 204 konie ale poza tym dokładnie wszystko tak samo, skok i średnica tłoków, stopień sprężenia 10, dyfer również 3,07. Nm rownież takie same jak powinny być.

Co to za ostatnia wersja? Wydaje mi się bardzo dziwna. Ma legalizacje na wszystkie stany łącznie z drakońskimi normami kalifornii (plakietka na kielichu). Gdzie te konie mogły im uciec? Może komp to jakoś ogranicza?

Nie kumam tego ostatniego przypadku. Wydaje mi się że chyba coś przemilczeli marketingowcy w tym wypadku? Różnica miedzy zwykłym a tym z katalizatorem przecież to tylko ilość koni i vmax.

witam ta ostatnia wersje mam w swoim aucie 1986 rok ale nie mam katow i nigdy ich nie bylo wiec zagadka

Wystarczy, że tłoki są inne. Sprężanie zamiast 10, 8.25 i już koników brak :grin:

Tyle że dane kompresji, skoku i średnicy tłoków dokładnie te same. Myślisz że nakłamali? Może komp jest jakoś ustawiony inaczej?

Myśle, że nakłamali. To tak jak ze szwajcarską 635 z powtórnym spalaniem spalin z motorem 3.2, który w ogóle nie chce jechać :v:

Miałeś do czynienia z tymi 635CSi 3,2? Powiedz co to za badziew jest wogóle? Mam taką i specjalnie mi się koncepcja 3.2 nie podoba.

Miałem z tym do czynienia i jest sposób na ożywienie tego 3.2l motoru. Trzeba wymienić kolektory wydechowe, puszkę filtra powietrza i sterownik od normalnego 3.2l