Dzisiaj na zakrecie zredukowałen na wdójkę i już tak zostało. Co to może być
Mam tylko dwa i cztery. Naszczęście Adaś szuchę zabrał już do swojej stajni
Miał ktoś takie coś ![]()
Tak , ja mialem po montazu sportowej skrzyni z jedynka do tylu, czyli tam akurat zostal mi pierwszy trzeci i piaty bieg - czyli wszystkie te do siebie, te od siebie nie daly wsadzic sie wcale.
Przyczyna byla moja wlasna glupota , mechanizm lewarka zmiany biegow mocowany jest na dwoch dlugich srubach z nakretkami, prawa nakretke zakrecilem palcami i pozniej zapomnialem dociagnac, odkrecila sie i sruba wypadla, w momencie pchania lewarka do przodu przechylal sie caly mechanizm i nie wchodzil zaden bieg. Niestety nie bylo tego widac z gory, nie robil tez wcale wrazenia luzu.
Bylem zalamany, zwlaszcza, ze bylo to w pierwszy dzien po montazu skrzyni i bardzo ostrym szalenstwie - chcialo mi sie plakac , ze juz zalatwilem nowa wcale nie tania zabawke.
Wracajac do domu z trzema biegami zatrzymalem sie na skrzzowaniu i uslyszalem dzwiek metalu uderzajacego o asfalt - byla to sruba od skrzyni, zrobilo mi sie lzej na sercu, pojechalem na kanal wzialem nowa nakretke, porzadnie przykrecilem a lewarek lata jednym palcem do dzis ![]()
Troche przydlugawa historia, ale jesli nie wchodzi Ci 1 3 i 5 to wysoce prawdopodobnym jest , ze przydarzylo Ci sie dokladnie to samo.
Tak właśnie się stało.
a mi zrobiło się tak:
przy zmianie biegu z 3 na 4 i z reducji z 5 na 4 wyczówalne było zadrżenie lewarka nieraz zgrzyt trybów w skrzyni (przy rozpędzaniu na 3 trzeba było ustabilizować obroty i dopiero wrzucać 4).a dziś jadę (pociągnąłem trochę na trójce -chcę wrzucić 4 i niemogę)zatrzymałem się na światłach i nie mogę wrzycić 1,2 (udało mi się wrzucić 3 i dojechałem do domu).po ponownym uruchomeniu silnika mogłem wrzucać wszystkie biegi oprócz 4.
pod spodem cięgło jest na swoim miejscu (fakt że ma duże luzy-może to ta przyczyna)
a może w skrzyni biegów coś poszło ?pozdrawiam
W sumie przy bardzo duzych luzach na mechanizmie lewarka wiekszy problem jest z 5-tka i wstecznym (zwykla skrzynia), ale i tak od tego bym zaczal. To o czym pisales co sie dzialo wczesniej swiatczylo by o uszkodzonym synchronizatorze 4tego biegu.
też myślę o synchronizatorze, tylko dlaczego nie można wrzucić 4 nawet na wyłączonym silniku? były jeszcze takie objawy (od dość dawna ),że jadąc jakiś czas rozpędzonym autem na luzie nie dawało rady wrzucić 4 bez zgrzytu. będę się więc chyba musiał obejść bez czwórki. dzięki i pozdrawiam
No tak to najlepszy sposob ![]()
Synchronizator byl zepewne przyczyna wiekszego defektu.
padła chyba cała jakoś szumi przy większej prędkości coś stopuję.co robić?
- nie jeździć
- wyjąć skrzynie
- zobaczyc co sie stało
- naprawić co trzeba
- złożyć.
Jeżeli bedzie problem w jakiejs kwestii zapewne ktos pomoze na forum.
Pozdrawiam
jest ktoś chętny do fizycznej pomocy? z okolic łodzi
moje garage stoi dla ciebie otworem jak stodoła :piwko: a skrzynia jest na pewno w rąbieniu :pa:
ja z łodzi a gdzie garaż?słyszałem że trzeba mieć odpowiednie klucze.
zeby otworzyc garage maciasa napewno …
![]()
No niestety, też sobie kiedyś przez skrzynię musiałem załatwić torxy, ale, że robiłem za darmo, dla znajomego to mi je sprezentował
![]()