Sylwester

Coś tam gadaliśmy o sylwku,że może w Policku?
Może Kuba naświetli temat?

a gdzież to :question: , do wielkiej pijanej prostytyutki jest :grinning:

ja się piszę.
Jak zwykle zresztą :wink:

W Koszalinie,tam gdzie był zlot.Macias,nic nie pamiętasz czy co :question: :laughing:

NIE, nie & JESZCZE RAZ NIE, bo było kurewsko zimno :face_with_rolling_eyes: , a poza tym znowu ten powie, że za blisko, tamten, że za daleko i w ogóle do DUPY :confused: proponuję, coś bardziej w centrum :bulb: może być nawet u mnie :bulb:

Ok,jestem :wink:

a moge wpasc z 20 osobami towarzyszacymi :question: :question: :sunglasses: bo nie wiem czy mam juz autokar zamiawiac :laughing:

Zamawiaj,wszyscy z Wawy się zabiorą,no chyba że ktoś ambitnie przyjedzie 6 :sunglasses:

ta zebys sie nie zdziwil jak ktos 6 przyjedzie na sylwka :laughing:

w sumie lubie wyzwania… :grinning:

ja na pewno :grinning: , a tak w ogóle, to moim życiowym rekordem było 50 osób na sylwestra :smiling_imp: także spoko…, DAMY RADE !!!

A poważnie to nie jest głupi pomysł,jest prawie wszystkim tyle samo km

hmmm …nio nio… :bulb:

u mnie jest sprawa bardzo prosta, jesli w ciagu mniej wiecej tygodnia bedzie wszystko 100% jasne, to ja sie tez na 100% pisze. Jesli pozniej to niestety bede juz mial zaplanowane cos innego, albo narty albo rekinowe towarzystwo (ja napewno przyjechalbym rekinem z tym ze nie TYM, jedno i drugie piekne ale narty trzeba zancznie wczesniej zarezerwowac…

Pisze oczywiscie o Policku, Warszawa raczej nie wchodzi w rachube…

Łódź jest perfect.

Tommy,a Ty będziesz na sylwka :astonished: ???

Tommy zawsze wszędzie ma być :laughing:

no to z tym SPOTEM :question: :question: :arrow_right: , bo nie wiem czy budować stodołe na nocleg :smiling_imp:

Ja jestem za :sunglasses:

No pewnie.
A co w tym dziwnego?